Copy LinkXFacebookShare

Produkcja mleka wciąż jest opłacalna

Cena skupu mleka we wrześniu wyniosła 188,38 zł za 100 litrów. Była ona o 24,5% niższa niż rok wcześniej, kiedy mleczarnie płaciły za surowiec 249,66 zł za hl.

Cena mleka choć do września nieustannie malała, to jednak w wielu mleczarniach wciąż utrzymuje się na poziomie gwarantującym opłacalność produkcji. Dzieje się tak dlatego, że zmalały nieco jej koszty.

– Wchodzimy w kolejny cykl żywieniowy oparty na paszach objętościowych wyprodukowanych w oparciu o tańsze nawozy azotowe i paliwo, niż miało to miejsce 1,5 roku temu. One nie zmalały do poziomu sprzed kryzysu, ale jednak są niższe – mówi Martin Ziaja, prezes Opolskiego Związku Hodowców Bydła (OZHB), członek zarządu Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Hodowca podkreśla, że w jego gospodarstwie produkcja litra mleka zmalała z 2,05 zł do 1,90-1,93 zł.

– Jeśli więc dostarczamy mleko do dobrych zakładów, które płacą za nie ponad 2 zł za litr, a gwarantuje że są takie, wówczas wciąż wypracowujemy zysk – mówi Martin Ziaja.

Rosnąca produkcja mleka wskazuje na to, że rolnicy wykorzystują efekt skali to tego, żeby zarabiać.

– Im więcej surowca będzie na rynku tym jego cena raczej nie wzrośnie, lecz zacznie maleć. Żeby zapobiegać temu zjawisku cały sektor mleczarski musi poważnie myśleć nad strategią na kolejne lata – komentuje dyrektor Polskiej Izby Mleka Agnieszka Maliszewska.

W celu opracowania strategii należy zatrudnić światowych fachowców. Sytuacja zmienia się na tyle dynamicznie, że prawdopodobnie Polska będzie musiała zaktualizować model branży mlecznej, żeby utrzymać tę wielkość produkcji.

– To jest nasza rola jako organizacji. Musimy stworzyć mądrą wieloletnią strategię, którą później na wzór wołowiny uda się wpisać w działania rządu w kontekście wsparcia – zauważa Agnieszka Maliszewska.

Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)



 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”