Copy LinkXFacebookShare

W poniedziałek na konta rolników ma trafić kolejne 50 mln zł pomocy za sprzedane zboże

W poniedziałek na konta rolników trafi kolejna transza pomocy za sprzedane zboże: 50 mln zł – zapowiedział w czwartek podczas Kongresu 590 minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus.

Szef MRiRW podczas czwartkowego wystąpienia na Kongresie 590 zwrócił uwagę, że pomoc, która kierowana jest do naszego rolnictwa w sytuacji wojny na Ukrainie, "jest po to, żeby wzmocnić polskiego rolnika". Jak stwierdził, ostatnie lata – pandemia i inwazja Rosji na Ukrainę – pokazały, że bezpieczeństwo żywnościowe jest najważniejsze.

Robert Telus przypomniał, że w środę wypłacono pierwszą transzę pomocy za sprzedane zboże – na konta rolników wpłynęło 22 mln zł. "W poniedziałek kolejne 50 mln zł będzie przelane na konta polskiego rolnika" – zapowiedział.

Jak podkreślił minister rolnictwa, działania te mają na celu wzmocnienie polskiej gospodarki. "Nie będzie silnej polskiej gospodarki, gdy nie będzie silnego polskiego rolnictwa" – zaznaczył.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa do 31 lipca przyjmuje wnioski o przyznanie pomocy producentom pszenicy lub gryki, którzy sprzedali bądź sprzedadzą ziarno między 15 kwietnia a 30 czerwca 2023 r. Jest to dofinansowanie dla rolników, którzy ponieśli straty w konsekwencji zbrojnej napaści Rosji na Ukrainę.

W minioną niedzielę Telus poinformował, że "blisko 60 proc. nadwyżki zboża będącego w silosach u rolników już zostało skupione". W środę w Programie Pierwszym Polskiego Radia minister rolnictwa podał, że od marca do maja z Polski wywieziono ponad 3 mln ton zboża, a do końca czerwca będzie to już ponad 4,5 mln ton. Z kolei w Radiu Plus powiedział, że wartość tzw. wojennej pomocy dla rolników, czyli wprowadzonej w związku z wybuchem wojny na Ukrainie, sięgnie 15 mld zł.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”