Copy LinkXFacebookShare

Dziki będą znakowane i wypuszczane poza miasto?

Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej POLPIG informuje, że do tzw. Zielonego Budżetu Obywatelskiego w Poznaniu wpłynął kontrowersyjny dla hodowców świń projekt.

Projekt zakłada tworzenie systemu śledzenia tras dzików online, celem szybszej interwencji służb miejskich, a następnie ich odłów i wywożenie do lasów poza miastem.

Hodowcy trzody chlewnej są tym projektem, który jest szacowanym na blisko 1 000 000 zł, wstrząśnięci. Jego realizacja, jak wskazuje KZP-PTCH POLPIG, to prosta droga do rozprzestrzeniania epidemii ASF oraz łamanie obowiązującego prawa.

Afrykański pomór świń od 2014 roku budzi wśród hodowców świń duży niepokój i strach. Dynamika rozprzestrzeniania się wirusa stale się zwiększa.

"Szacuje się, że 11 736 przypadków ASF u dzików przekłada się na 376 ognisk" czytamy w komunikacie przesłanym do naszej redakcji przez KZP-PTCH POLPIG.

Początkowo ASF pojawiał się głównie na wschodzie kraju. W tym roku jest już obecny na terenie 10 województw. Analizując przyczyny ognisk ASF, czynnik ludzki jest równie ważny jak obecność dzików, a krążący obecnie szczep wirusa jest niezwykle zjadliwy.

Eksperci zaznaczają, że do przyczyn niekorzystnej sytuacji w naszym kraju należą między innymi brak ścisłej współpracy wszystkich instytucji, które powinny być odpowiedzialne za zwalczanie ASF, brak konsekwencji w działaniu i świadomości, jak duże straty ponosi sektor produkcji mięsa wieprzowego.

Pogłowie świń w Polsce zgodnie z danymi raportu GUS, w grudniu 2020r. liczyło 11 727,4 tys. sztuk. Największy udział w krajowym pogłowiu świń tj. 36,4%, miało województwo wielkopolskie.

Dziki są rezerwuarem ASF. Ich wkroczenie do miast związane z utratą lęku przed człowiekiem i odkrycie bogatych terenów do żerowania, budzi zrozumiałe obawy.

"Z jednej strony większość mieszkańców traktuje nowych gości z infantylną fascynacją, z drugiej rosnąca liczba wypadków komunikacyjnych, niszczenie trawników i zieleni miejskiej oraz przypadki zaatakowania ludzi, rodzą potrzebę interwencji" czytamy w komunikacie POLPIG.

Odławianie, znakowanie i wywożenie dzików do lasu, z punktu widzenia sanitarnego, jest najgorszym rozwiązaniem, które tylko chwilowo załatwia ten problem.

Projekt ten znacząco może się przyczynić do rozwleczenia epidemii ASF .

"Fakty są bezlitosne i jedynym skutecznym rozwiązaniem są, według naukowców i hodowców, radykalne kroki podjęte m.in. przez Danię czy Czechy. Dodatkowo uregulowania unijne (ROZDZIAŁ V RWK 2021/605 ustanawia w art. 45 pkt a) stanowczo zabraniają przemieszczania dzików na terenie kraju członkowskiego. Odłów dzików z terenów miejskich jest niezbędny, ale wypuszczanie ich do lasu przyniesie dramatyczne szkody bez trwałego pożytku" podsumowuje w swoim stanowisku KZP-PTCH POLPIG.

Mapę obrazującą najnowsze ogniska i przypadki ASF znajdziesz TUTAJ

  • Więcej informacji na temat hodowli trzody chlewnej znajdziesz w najnowszym wydaniu magazynu "Hoduj z Głową Świnie". ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”