Copy LinkXFacebookShare

Grypa ptaków pustoszy stada kur niosek

Grypa ptaków pustoszy stada drobiu w Europie, w tym towarowych kur niosek. Tylko w Polsce straty w ich pogłowiu liczymy w milionach, a problemy mają niemal wszystkie kraje europejskie.

Jak podaje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz eksperci nie przewidują, aby sytuacja szybko miała poprawić się. Nie ma bowiem sygnałów o złagodzeniu wirusa, a sezon migracji dzikich ptaków potrwa do marca-kwietnia.


Naukowcy z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego-PIB w Puławach oceniają, że z uwagi na liczne przypadki wykrycia wirusa HPAI H5N8 w Polsce, ryzyko rozprzestrzenienia wirusa w krajowej populacji drobiu i ptaków dzikich należy uznać za bardzo wysokie.

W Europie grypa ptaków sieje spustoszenie na fermach w 19. państwach. Od listopada 2020 roku wykryto 314 ognisk u drobiu i 1168 przypadków u ptaków dzikich.

KIPDiP uważa, że zakaźny wirus będzie jednym z dwóch głównych, obok pandemii COVID 19, czynników kształtujących rynek drobiu i jaj w 2021 roku.

Wpływ epizoocji polega przede wszystkim na zmniejszaniu pogłowia z powodu likwidacji ptaków w ogniskach i w ramach ubojów prewencyjnych.

Nie należy jednak zapominać o pośrednich konsekwencjach ograniczających podaż produktów drobiarskich, jak chociażby brak możliwości wstawień nowych stad w gospodarstwach zlokalizowanych na obszarach zapowietrzonych i zagrożonych.

KIPDiP przypomina, że wirus to nie tylko problem Europy. Producenci kurczaków i jaj na azjatyckich rynkach, od Japonii po Indie, zmagają się z największą od lat falą zakażeń wirusem grypy ptaków.

Od listopada 2020 roku w Korei Południowej straty w pogłowiu wyniosły już blisko 22 miliony sztuk. Na rynku brakuje jaj, a rząd zniósł cła aby importować je i produkty jajeczne.

Straty w pogłowi drobiu w Japonii są równie wysokie. Ma to duże znaczenie dla rynku międzynarodowego ponieważ kraj ten jest jednym z największych światowych importerów mięsa, jaj i produktów przetwórstwa jaj.
 



Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”