Zintegrowanie rozproszonych źródeł OZE to spore wyzwanie
fotowoltanik1
Na chwilę obecną w Polsce mamy już 153 MW łącznej mocy zainstalowanej w fotowoltaice. Foto_materiały prasowe
Sektor energetyczny stoi przed ogromnym wyzwaniem inwestycyjnym związanym m.in. z potrzebą integracji rosnącej liczby źródeł rozproszonych OZE – ocenia Rafał Gawin, prezes URE.
Urząd Regulacji Energetyki podsumował ub.r. oraz wskazał na wyzwania, jakie stoją przed systemem elektro-energetycznym w Polsce.
Dotychczasowa działalność OSD (operatorów systemów dystrybucyjnych) była skoncentrowana głównie na zapewnieniu niezawodności dostaw energii, czyli przede wszystkim na aspektach technicznych. Prawo unijne stwarza jednak nowe otoczenie regulacyjne, które powoduje, że konsumenci oraz prosumenci, czyli klienci OSD, stawiani są w centrum.
Urząd zaznaczył, że rozwój energetyki rozproszonej, w tym prosumenckiej, całkowicie zmienia charakter sektora dystrybucji. W takim układzie OSD stają się animatorami rynku i to od ich sprawności w dużej mierze zależeć będzie funkcjonowanie rynku.
Dotyczy to również nowych podmiotów, takich jak np. obywatelskie społeczności energetyczne czy agregatorzy oferujący usługi DSR (ang. demand side response) polegające na redukcji zużycia energii elektrycznej przez odbiorców.
Gawin stwierdził, że energetyka zmienia się w sposób rewolucyjny. Pojawiają się nowe technologie, innowacyjne usługi oraz przedsiębiorstwa je świadczące. Rozwija się również energetyka obywatelska.
Według URE, integracja rynku powinna uwzględniać wytwórców energii odnawialnej, dostawców nowych usług energetycznych, magazynowanie energii i jej elastyczny odbiór. Coraz większą rolę odgrywać też będą usługi elastyczności, które we właściwy sposób zaprojektowane pozwolą konsumentom i nowym uczestnikom rynku udział w transformacji energetycznej.
Zdaniem prezesa Urzędu, wykorzystanie nowych technologii, innowacyjnych przedsiębiorstw świadczących usługi energetyczne powinno doprowadzić do lepszego zarządzania energią, co w konsekwencji przyniesie oszczędności i zmniejszy ogólne zużycie energii.
– Właśnie dlatego bardzo dużą rolę będą tu odgrywały usługi elastyczności, które zaprojektowane we właściwy sposób umożliwią konsumentom, nowym uczestnikom rynku udział w transformacji energetycznej. Konieczne jest zatem utworzenie takiego modelu rynku, który umożliwi funkcjonowanie nowych podmiotów przy jednoczesnym zapewnieniu stabilnego działania sieci dystrybucyjnej i przesyłowej – podsumował Gawin.
Więcej z tej kategorii
Uwaga, ważny nabór wystartował. Gospodarstwa mogą pozyskać środki na inwestycje w OZE
„Mój Prąd” właściwie wyczerpany, nabór na „Energię dla wsi” też może być skrócony
Uważajcie przy „Czystym Powietrzu”! Inwestor został z niczym i ma zwrócić 60 tys. zł dotacji
