Reklama
ASF. Leśnicy i żołnierze szukali padłych dzików
asf_dzik_wirus
Główny lekarz weterynarii poinformował właśnie o wykryciu materiału genetycznego wirusa ASF u dziewięciu dzików. Foto_Remigiusz Kryszewski
Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej wraz z leśnikami przeszukali ponad tysiąc hektarów lasów. Poszukiwali oni martwych dzików w ramach akcji zwalczania afrykańskiego pomoru świń (ASF).
Akcja poszukiwania martwych dzików i szczątków padłych zwierząt odbyła się 15 lipca w lasach w powiecie kozienicki w woj. mazowieckim.
Miała ona na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się ASF wśród populacji dzików. Wzięli w niej udział żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej z Radomia pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej z Kozienic oraz leśnicy Nadleśnictwa Kozienice.
Przeszukali oni łącznie ponad tysiąc hektarów lasów – informuje Gazeta Pomorska. Podczas akcji nie znaleziono szczątków padłych dzików.
Wirus ASF po raz pierwszy został wykryty i opisany w 1921 r. w Kenii. W Europie pojawił się w 1957 r., a w Polsce w 2014 r.
Głównym wektorem rozprzestrzeniania się choroby są dziki oraz człowiek.
Wirus jest groźny dla świń oraz dzików. ASF jest chorobą zwalczaną z urzędu i po jej stwierdzeniu w gospodarstwie wszystkie świnie w nim przebywające są usypiane i utylizowane.
- Informacje dotyczące hodowli i produkcji trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
