Copy LinkXFacebookShare

Australia stawia na odbudowę pogłowia bydła

Hodowcy z Australii chcą jak najszybciej zwiększyć liczbę stad bydła. Jest to odpowiedź na wzrost popytu na wołowinę, który wynika z kryzysu wywołanego wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF) w Azji. 
 
Producenci bydła w Australii od 3 lat zmagają się ze suszą, którą w tym roku przerwały intensywne opady deszczu.
 
Pastwiska odżyły, a priorytetem hodowców stała się odbudowa pogłowia bydła. Według prognoz oczekuje się, że popyt na mięso wzrośnie w tym roku z powodu trwającego kryzysu ASF w Azji – informuje Euro Meat News.
 
Oznacza to jednak spadek produkcji wołowiny w tym roku. Wstępne prognozy zakładają obniżenie produkcji nawet o 16% do 2 milionów ton. 
 
Zmniejszona podaż wpłynęła na wzrost cen. Jeszcze kilka tygodni temu obawiano się, że niedawny spór handlowy między Australią a Chinami stłumi wzrost cen wołowiny.
 
Spór rozpoczął się po tym, jak Australia zażądała dochodzenia w sprawie przyczyn wybuchu pandemii koronawirusa.
 
W odwecie Chiny wprowadziły cła na niektóre produkty rolne, a także zakaz importu wołowiny z czterech australijskich zakładów przetwórczych.
 
W ubiegłym roku Australia uzyskała najwyższe przychody z eksportu wołowiny na świecie. Wygenerowany zysk osiągnął poziom 7,5 mln dolarów.
 
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”