Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy kupią tysiące piskląt kaczek i gęsi

Do rolników na Podkarpaciu trafi kilkanaście tysięcy jednodniowych piskląt kaczek i gęsi z zakładu doświadczalnego w Kołudzie Wielkiej (Kujawsko-pomorskie). Ich dystrybucją zajmuje się Podkarpacki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Boguchwale k. Rzeszowa.

– Na początku maja sprowadziliśmy 3,5 tys. piskląt. Duże zainteresowanie sprawiło, że w najbliższych dniach do rolników w regionie dostarczymy jeszcze 15 tys. jednodniówek – powiedział PAP w czwartek dyrektor Podkarpackiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego (PODR) Robert Pieszczoch.

Przyznał, że jest "pozytywnie zaskoczony popularnością przedsięwzięcia". – Chcieliśmy w okresie pandemii pomóc rolnikom w zakupie piskląt. Ośrodek miał to ułatwić i zajął się m.in. dystrybucją – mówił Pieszczoch.

Podkreślił, że pisklęta pochodzą z zakładu doświadczalnego Instytutu Zootechniki w Kałudze Wielkiej – najlepszego ośrodka hodowlanego w Polsce. Jak mówił, do hodowców trafiły zdrowe pisklęta m.in. ze stad zachowawczych.

– Wyróżniają się one przede wszystkim: odpornością na choroby, wysoką jakością jaj, zdolnością adaptacyjną do trudnych warunków środowiskowych, zdolnością wykorzystania pasz gospodarskich oraz dobrym umięśnieniem przy niewielkim otłuszczeniu. Dodatkowo, z uwagi na drobnowłóknistość mięsa, dużą zawartość w nim kwasów tłuszczowych nienasyconych, a małą zawartość cholesterolu i trójglicerydów, tuszki tych ptaków spełniają wymogi stawiane żywności ekologicznej – dodał Pieszczoch.

Rolnicy z południowo-wschodniej Polski preferują najczęściej pisklęta gęsi podkarpackiej, a jeśli chodzi o kaczki, to wybierają dworki i pekinki.



 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”