Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy pod pręgierzem kredytów. Czy banki się ugną?

Klęski żywiołowe i choroby zakaźne zwierząt z odpowiednio suszą i afrykańskim pomorem świń (ASF) na czele dotknęły właściwie wszystkich rolników. Przynajmniej część z nich straty z tego tytułu zaprowadziły na skraj bankructwa.

Tak trzeba bowiem oceniać stan gospodarstw, które mają problemy z bieżącą spłatą kredytów.

W takiej sytuacji tylko patrzeć windykatorów i komorników, którzy zajmą lub zabiorą poszczególne elementy gospodarstw na czele z maszynami.

A taki stan rzeczy potwierdzają coraz częstsze prośby rolników kierowane do Krajowej Rady Izb Rolniczych o pomoc w negocjacjach z bankami.

"14 lutego Zarząd KRIR zwrócił się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z prośbą o pilne zorganizowanie spotkania z bankami udzielającymi kredytów preferencyjnych, Związkiem Banków Polskich oraz Zarządem KRIR w celu omówienia tej sytuacji oraz działań, które można byłoby podjąć w tym zakresie" – poinformował rolniczy samorząd.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”