Copy LinkXFacebookShare

Jedni ograniczają import drobiu z Polski, inni wzmagają kontrole

W związku z wystąpieniem w Polsce ognisk ptasiej grypy Armenia i Zjednoczone Emiraty Arabskie wprowadziły czasowe ograniczenia wwozu naszego drobiu. Z kolei Czesi przyglądają się naszym kurom.

W pierwszym przypadku ograniczenia wwozu dotyczą: żywego drobiu (wszystkich gatunków); wszystkich produktów z mięsa drobiowego; piór, puchu; jaj konsumpcyjnych i wylęgowych; mączki mięsno-kostnej; pasz i dodatków paszowych, z wyjątkiem dodatków zawierających materiały syntetyczne i chemiczne; polimerowych i kartonowych pudełek, podkładek z woj. lubelskiego i  wielkopolskiego.
Zjednoczone Emiraty Arabskie zdecydowały z kolei o zakazie handlu domowymi i dzikimi żywymi ptakami oraz "regulowaniu importu" nieprzetworzonych termicznie produktów ubocznych pochodzących z ptaków, jednodniowych piskląt i jaj wylęgowych z Polski.

Natomiast możliwy jest eksport jaj konsumpcyjnych – zgodnie z bilateralnie uzgodnionym świadectwem zdrowia dla jaj konsumpcyjnych i produktów jajecznych wywożonych do ZEA – ze wszystkich województw oraz przetworzonych termicznie produktów drobiowych (mięsa oraz produktów jajecznych) ze wszystkich województw.

Dotychczas import drobiu z Polski wstrzymał Singapur, Hongkong, RPA, Japonia, Chiny, Korea Południowa, a ograniczyła go Ukraina i Białoruś.

Z kolei Czeska Państwowa Inspekcja Weterynaryjna (SVS) rozpoczyna właśnie nadzwyczajne kontrole weterynaryjne naszego drobiu – podaje "Puls Biznesu". "Będą prowadzone na terytorium całego kraju i potrwają do końca stycznia" – zapowiada cytowany przez agencję prasową CTK Zbyniek Semerad, dyrektor SVS – podaje dziennik.

Niewykluczone jednak, że czas kontroli może być wydłużony. W Czechach grypa ptaków ostatni raz pojawiła się w 2017 r.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”