Copy LinkXFacebookShare

Rzeźnicy o dramacie na rynku wieprzowiny. Branży grozi upadek

– To co dzieje się na rynku wieprzowiny przypomina prawdziwy armagedon. Od czasu wykrycia ASF w Chinach, ceny w Europie i Polsce wzrosły o 100 proc., a wiele elementów nawet o 200 proc. – wskazuje Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy Rzeczypospolitej Polskiej.

SRiWRP w wystąpieniu na swojej stronie internetowej podkreśla ogromne zagrożenie, w tym w tak ważnym dla Polaków okresie świątecznym, dotyczące wieprzowiny  w najbliższym czasie.


Obawy opiera na wiedzy o marżach, na jakich pracują przetwórcy w branży mięsnej.

"Pierwsze to permanentne braki surowca na rynku, drugie to astronomiczne, najwyższe w historii ceny wieprzowiny i niestety idący za tym brak zrozumienia w sieciach handlowych o konieczności zmian cen w tak dramatycznym momencie. Dodając do tego brak rąk do pracy, kilkudziesięcioprocentowy wzrost cen za wszystkie nośniki energii oraz wody, nie dziwi bardzo trudna sytuacja na rynku przetwórczym” – zaznacza SRiWRP.

W opinii stowarzyszenia, przed świętami na półkach może brakować mięsa lub będzie z zagranicy, bo sklepy, hurtownie oraz wszystkie sieci handlowe nie akceptują wzrostu cen.

"Dlatego też apelujemy w imieniu całej branży mięsnej do wszystkich uczestników rynku o szybkie porozumienie handlowców z przetwórcami do czasu znormalizowania się rynku chińskiego (władze kraju prognozują, że stanie się to w drugiej połowie 2020 roku). Jeżeli pilnie tego nie uczynimy, dramatyczna sytuacja na rynku wieprzowiny zamieni się w długotrwały kryzys, a może nawet w upadek branży mięsnej w Polsce" – podsumowuje Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy Rzeczypospolitej Polskiej.
 

  • Informacje dotyczące hodowli i produkcji trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”