Copy LinkXFacebookShare

3 października ma ruszyć pomoc suszowa

ARiMR uruchomi pomoc dla gospodarstw rolnych poszkodowanych w tym roku w wyniku suszy, huraganu, gradu, deszczu nawalnego, przymrozków wiosennych lub powodzi. Rekompensaty pochodzić będą z budżetu krajowego.

Planowany termin rozpoczęcia naboru wniosków to 3 października – informuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na swojej stronie internetowej. Pomoc będzie udzielana na każdy hektar w przypadku, gdy szkody oszacowane przez komisję powołaną przez wojewodę, wynoszą co najmniej 30 proc. uprawy deklarowanej przez rolnika we wniosku.

Stawka pomocy będzie zróżnicowana i przewiduje się, że będzie wynosić:

  • 1000 zł na 1 ha powierzchni uprawy, na której powstały szkody obejmujące co najmniej 70 proc. uprawy
  • 500 zł na 1 ha powierzchni uprawy, na której powstały szkody obejmujące co najmniej 30 proc. i mniej niż 70 proc. uprawy
  • 500 zł na 1 ha powierzchni wieloletnich użytków zielonych, na której powstały szkody obejmujące co najmniej 70 proc. uprawy
  • 250 zł na 1 ha powierzchni wieloletnich użytków zielonych, na której powstały szkody obejmujące co najmniej 30 proc. i mniej niż 70 proc. uprawy  

Wypłata pomocy będzie realizowana jako pomoc "wyłączeniowa" dla gospodarstw, w których straty w dochodach wyniosą powyżej 30 proc. średniej produkcji rolnej z 3 poprzednich lat lub 3 z 5 lat po odjęciu wartości najwyższej i najniżej albo w formule pomocy de minimis, jeżeli straty w dochodach będą wynosić nie więcej niż 30 proc. średniej produkcji rolnej danego gospodarstwa.

Kwota pomocy będzie pomniejszona o 50 proc. tym rolnikom, którzy nie posiadają polisy ubezpieczenia co najmniej połowy powierzchni upraw rolnych w gospodarstwie, z wyłączeniem wieloletnich użytków zielonych.

Wnioski będą przyjmowały biura powiatowe ARiMR.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”