Copy LinkXFacebookShare

Nagłe padnięcia świń na Filipinach

Filipiny odnotowały gwałtowny wzrost śmiertelności trzody chlewnej. Tamtejsze służby weterynaryjne pobrały od padłych zwierząt próbki krwi i oczekują na wyniki badań laboratoryjnych.
 
Prokuratura filipińska otrzymała zgłoszenie dotyczące zwiększonej śmiertelności świń hodowanych przez rolników na ich podwórkach. 
 
Zgodnie z ustaleniami, aby zdiagnozować przyczyny upadków są konieczne badania, które zostaną przeprowadzone przez jedno laboratorium referencyjne położone w Europie, informuje portal 3trzy3.pl
 
Sprawa ujrzała światło dzienne 16 sierpnia, kiedy to do departamentu rolnictwa wpłynął raport Bureau of Animal Industry (BAI) dotyczący zwiększonej śmiertelności trzody chlewnej utrzymywanej w prywatnych gospodarstwach.
 
Prokurator natychmiast zarządził przeprowadzenie kontroli w gospodarstwach i pobranie próbek krwi od padłych świń.
 
Jak podali hodowcy, zwierzęta wykazywały utratę apetytu. Następnie pojawiały się wymioty i osłabienie, które uniemożliwiało podnoszenie się świń.
 
U padłych osobników zaobserwowano wybroczyny na skórze i ciemne przebarwienia w okolicy kończyn.
 
Eksperci stwierdzili, że wspomniane objawy kliniczne odpowiadają kilku chorobom. Dlatego służby weterynaryjne zleciły badania laboratoryjne i wysłały próbki krwi do zagranicznych laboratoriów w celu ustalenia przyczyny śmierci zwierząt. 
 
Na wyniki przeprowadzonej analizy będzie trzeba zaczekać przez okres od dwóch tygodni nawet do trzech miesięcy.
 
W celu zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony żywności, sekretarz rolnictwa William D. Dar wydał 22 sierpnia zarządzenie administracyjne nr 4. 
 
Nakazuje ono wszystkim wojewódzkim, gminnym i miejskim urzędom weterynaryjnym i rolnym w całym kraju ścisłe egzekwowanie środków bezpieczeństwa żywności i przeprowadzanie kwarantanny zwierząt.
 
  • Informacje dotyczące hodowli i produkcji trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

 

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”