Copy LinkXFacebookShare

Grzywna albo więzienie za wypalanie traw

Wypalanie traw jest zabronione i pociąga za sobą odpowiedzialność karną. Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie przyrody, a także kodeksu wykroczeń za wypalanie traw grozi kara aresztu albo grzywny.

W przypadku, gdy ogień niebezpiecznie się rozprzestrzeni i zagrozi zdrowiu lub życiu wielu osób i spowoduje duże straty materialne, można trafić do więzienia nawet na 10 lat.

Każdego roku w okresie wiosennym dochodzi do pożarów spowodowanych wypalaniem traw i nieużytków rolnych. Proceder ten nie tylko w znacznym stopniu niszczy przyrodę, ale jest również bardzo niebezpieczny z uwagi na brak kontroli nad błyskawicznie rozprzestrzeniającym się żywiołem.

"Przypominamy, że zgodnie z obowiązującym prawem wypalanie traw jest nielegalne i grozi za to kara grzywny, a w przypadku stworzenia zagrożenia wielu osobom, a także spowodowania dużych strat materialnych nawet do 10 lat pozbawienia wolności" – ostrzega Komenda Powiatowa Policji w Biłgoraju.

Funkcjonariusze zwracają uwagę, że tylko w lutym na terenie powiatu biłgorajskiego (Lubelskie) doszło do 13 pożarów. Spaleniu uległo ok. 42 ha traw co odpowiada powierzchni blisko 60 boisk do piłki nożnej. Większość wypalonych powierzchni zanotowano w gminie Obsza i Łukowa. Jak stwierdzili strażacy, w 90 proc. przypadków, pożary były skutkiem umyślnego podpalenia.

Podpalanie pozostałości roślinnych lub wypalanie traw jest nie tylko karalne, a przede wszystkim bardzo niebezpieczne, ponieważ może doprowadzić do pożaru lasów, zabudowań lub stworzyć zagrożenie dla osób przebywających w pobliżu.

Kłęby dymu unoszące się nad jezdnią znacznie ograniczają też widoczność co może być przyczyną kolizji lub wypadków drogowych. Poza tym, podczas bezmyślnego podpalania suchych pozostałości roślinnych giną rośliny i zwierzęta, a do atmosfery przedostają się szkodliwe substancje.

Wypalanie traw często niesie ze sobą zgubne skutki dla samego sprawcy. Zdarza się, że pożar odcina mu drogę ucieczki i pada on ofiarą pożaru, który sam wywołał.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”