Copy LinkXFacebookShare

Anwil zwiększy moce produkcyjne nawozów. Orlen inwestuje we Włocławku

Spółka Anwil z grupy PKN Orlen wybuduje do końca 2021 r. instalację, która pozwoli na zwiększenie zdolności produkcyjnych nawozów o 495 tys. ton rocznie, czyli do 1 mln 461 tys. ton w ciągu roku. Przewidywany koszt inwestycji to ok. 1,3 mld zł.

Na realizację zadania inwestycyjnego dotyczącego rozbudowy zdolności produkcyjnych nawozów w Anwilu wyraziło zgodę Walne Zgromadzenie tej spółki – poinformował PKN Orlen.

Dzięki budowie trzeciej instalacji produkcyjnej nawozów azotowych, Anwil poszerzy ofertę produktową o cztery rodzaje tych produktów.

"Anwil jest bardzo ważnym aktywem w Grupie Orlen. Wzmacnianie jego pozycji na konkurencyjnym rynku europejskim to jeden z naszych priorytetów. Dlatego cieszę się, że moje zapowiedzi dotyczące tej kluczowej inwestycji rozwojowej wchodzą w etap realizacji. Anwil stanie się jeszcze mocniejszym graczem na rynku nawozów" – podkreślił Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen cytowany w komunikacie spółki.

Zaznaczył jednocześnie, że planowana inwestycja w segmencie nawozów "to kolejny krok w kierunku wydłużenia łańcucha wartości i poprawy bilansu przepływów produktowych" w Grupie Orlen.

"Na tej inwestycji finansowo skorzysta zarówno PKN Orlen, jego akcjonariusze, włocławska spółka i samorząd lokalny" – dodał Obajtek.


PKN Orlen wyjaśnił, że "uruchomienie trzeciej instalacji nawozowej spowoduje zwiększenie zdolności produkcyjnych Anwilu z 966 tys. ton do 1 mln 461 tys. ton rocznie oraz wzbogaci portfolio produktowe o saletrę grubą, saletrosiarczan amonu, saletrzak z siarką i saletrzak z magnezem o ulepszonych własnościach granuli".

– Rozbudowa zdolności produkcyjnych Anwilu umożliwi zaspokojenie rosnącego popytu na nawozy azotowe w kraju. W tej chwili jesteśmy ich jedynym polskim wytwórcą, dysponującym potencjałem do zwiększenia produkcji. W ciągu trzech lat będziemy w stanie zapewnić polskim rolnikom dostęp do zwiększonego wolumenu krajowych produktów spełniających najwyższe światowe standardy w każdym aspekcie związanym z ich wytwarzaniem i sprzedażą – powiedziała Agniesyka Żyro, prezes Anwilu.

Zwróciła przy tym uwagę, że inwestycja zwiększająca produkcję nawozów będzie wkładem tej spółki w zapewnienie Polsce bezpieczeństwa żywnościowego oraz ochronę rodzimego rynku przed napływem często wątpliwej jakości nawozów z importu, głównie ze Wschodu.


PKN Orlen przypomniał, że Anwil jest jednym z największych pracodawców na Kujawach i Pomorzu – obecnie zatrudnia ponad 1300 osób, a liczba ta – jak zapowiedział koncern – zwiększy się po zrealizowaniu inwestycji nawozowej.

Równocześnie PKN Orlen wspomniał, iż włocławski Anwil "jest też jednym z największych płatników podatków przekazywanych do budżetu miasta". "Za 2017 r. spółka odprowadziła 110 mln zł podatku, z czego lokalnie aż 35 mln zł. W związku z rozwojem aktywów produkcyjnych we Włocławku wpływy z podatku, które pozostaną w regionie, mogą wzrosnąć o ok. 50 mln zł rocznie" – podkreślił koncern.

Anwil z siedzibą we Włocławku to podmiot zależny PKN Orlen, w którym koncern ma 100 proc. akcji. Oprócz nawozów azotowych: saletry amonowej i saletrzaku, wytwarza również tworzywa sztuczne. Produkcję nawozów rozpoczęto tam w 1971 r.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”