Copy LinkXFacebookShare

Umowa o pracę przy zbiorach. Jak sprawdzają się nowe przepisy?

W niektórych sadach trwają jeszcze ostatnie zbiory późnych odmian jabłek, a od wprowadzenie umowy o pracę przy zbiorach minęło już prawie pół roku. To dobry moment, by przyjrzeć się temu, w jaki sposób wprowadzone regulacje funkcjonują na rynku.

– Pierwsze miesiące potwierdziły to, czego można było spodziewać się z prognoz. Najwięcej trudności ten nowy rodzaj umowy cywilnoprawnej nałożył na pomocników zatrudniających się do pracy przy zbiorach, a nie ich pracodawców – komentuje Marta Tomaszewska, kierownik działu wsparcia kadry i płace w firmie Kalasoft.

– W tym przypadku do obowiązków każdego pracodawcy, czyli np. przedsiębiorcy rolnego, uczelni czy indywidualnego rolnika należało i należy: zawarcie umowy, zgłoszenie pomocnika w ciągu 7 dni do KRUS, opłacenie składek, uwzględnienie w zeznaniu rocznym informacji o przychodach z innych źródeł oraz sporządzenie dla pomocnika deklaracji PIT8c – zaznacza Tomaszewska.

Ekspertka podkreśla, że na uczelniach rolniczych mających własne gospodarstwa tego typu deklaracje funkcjonowały już wcześniej.

– Dotychczas przeważająca większość z nich korzystała i korzysta jednak z innych form zatrudnienia. Niezależnie od pracodawcy, u którego zatrudniał się pomocnik przy zbiorach, powinien on pamiętać o rocznym rozliczeniu się na druku PIT-36. W związku z projektem rozporządzenia Ministerstwa Finansów w sprawie wzorów zeznań podatkowych obowiązujących w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych, niewykluczone, że zajdą jeszcze zmiany odnośnie tego druku. Warto zachować więc czujność – podsumowuje Marta Tomaszewska.

Przypomnijmy, że do najważniejszych obowiązków osób zatrudniających się na umowę o pracę przy zbiorach należy: zliczanie liczby przepracowanych dni (max. 180 w ciągu roku), złożenie odpowiedniego zeznania podatkowego i zapłacenie podatku.

Przychody uzyskane jako "pomoc przy zbiorach" nie mogą być pomniejszane o jakiekolwiek koszty uzyskania przychodu.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”