Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy dostaną też papierowe wnioski. Dla poczucia bezpieczeństwa

– Wnioski o płatności rolnicy mają składać w wersji elektronicznej. Ale otrzymają również wersję papierową jako wsparcie i dla poczucia bezpieczeństwa – podkreślił Ryszard Zarudzki, wiceminister rolnictwa.

To bardzo ważna informacja, która została przekazana na styczniowym posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa. Chodzi o to, by gospodarze nie byli zdezorientowani, gdy otrzymają papierowe wnioski bowiem i tak muszą przekazać je przez internet, czyli za pomocą przygotowywanej przez ARiMR aplikacji.

Zarudzki zaznaczył, że do 2020 r. zostanie utrzymane rozwiązanie, polegające na przesłaniu rolnikom, którzy złożyli w 2017 roku wniosek o przyznanie płatności w formie papierowej, wydruków częściowo wypełnionego dokumentu z materiałem graficznym. Ma to zapewnić poczucie bezpieczeństwa gospodarzom i administracji rolnej, gdyby – czego nikt nie zakłada – awarii uległ system informatyczny ARiMR.

– Zawsze mielibyśmy wówczas wentyl bezpieczeństwa – stwierdził wiceszef resortu rolnictwa. Jak jednak dodał, "stanowczą intencją" rządzących jest, by 100 proc. dokumentow składano elektronicznie. Natomiast w wersji papierowej rolnicy będą mogli złożyć wnioski tylko w naprawdę uzasadnionych przypadkach.

– Kierownik biura powiatowego ARiMR będzie decydował o tym, jakie to są przypadki szczególne. Będą różne sytuacje losowe, np. śmierć beneficjenta, pożar, wypadek losowy, choroba – wymieniał polityk.

Według wiceministra trudno określić jednak precyzyjnie katalog owych trudnych sytuacji. – Będzie derogacja dla kierownika biura powiatowego, żeby np. mógł powiedzieć: mój kochany, idź tutaj do ośrodka doradztwa i doradca pomoże ci wypełnić wniosek, nie składaj go w formie papierowej, bo się nie kwalifikujesz – wyjaśniał na koniec Zarudzki.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”