Copy LinkXFacebookShare

Ceny tuczników dalej rosną

Tuczników brakuje na rynku nie tylko w Polsce, ale także w krajach Unii Europejskiej. Świadczy o tym coraz niższa masa ubojowa tych zwierząt. Ograniczona podaż wpływa więc na wyższe ceny skupu.

Ceny tuczników w ubiegłym tygodniu, jak informuje Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej, były stabilne. Nie odnotowano większych wzrostów. Jednak wkrótce mogą one być wyższe z uwagi na większy popyt na wieprzowinę w krajach Wspólnoty.

Waga ubojowa żywca wieprzowego maleje. Takie informacje docierają do związku. To pokazuje, że tuczników na rynku zaczyna brakować. W związku ograniczoną podażą świń w najbliższych tygodniach ceny skupu powinny być więc wyższe.

Ceny świń najbardziej powinny wzrosnąć w tym czasie w Hiszpanii, ponieważ kraj ten co roku przyjmuje w tym okresie sporą liczbę turystów. Według ostatnich notowań z 25 maja tuczniki kosztują tam 1,375 euro za kg żywca czyli około 5,7 zł/kg.

Eksporterzy wieprzowiny z Hiszpanii są jednak poddani są dużej presji cenowej na rynkach trzecich ze strony USA i Brazylii co może nieco spowolnić wzrosty ceny skupu na tamtejszym rynku.

Żywiec wieprzowy w Niemczech w ciągu ostatnich tygodni jest bardzo pożądany. Z jednej strony nasi zachodni sąsiedzi eksportują wieprzowinę co Chin, z drugiej odczuwalne jest sezonowe zainteresowanie konsumentów tym mięsem.

Cena tuczników więc rośnie. Jak informuje KZP-PTCH w notowaniach niemieckiego stowarzyszenia producentów trzody chlewnej VEZG na przyszły tydzień będzie ona wyższa 1 cent i wyniesie 1,81 euro/kg wbc tj. ok 7,56 zł/kg.

Tuczniki są także pożądane na polskim rynku. Cena żywca jest stabilizowana przez niektóre zakłady mięsne, które aby to osiągnąć ograniczają uboje. W transakcjach członków KZP-PTCH cena skupu w przeliczeniu na żywiec wyniosła 5,84 zł/kg tj. o ponad 6 groszy więcej niż przed tygodniem.

Książki warte polecenia: Sygnały świń

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”