Copy LinkXFacebookShare

Mleko ma być wolne od GMO. Na rynku szykuje się rewolucja

Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek z Radzynia Podlaskiego wdraża program eliminacji pasz GMO. Firma zamierza przejść ze skupu mleka produkowanego w oparciu o pasze tradycyjne na skup surowca wytwarzanego bez użycia pasz z roślin modyfikowanych genetycznie.

– Jako nowoczesne przedsiębiorstwo chcemy nadążać za wymaganiami konsumentów i dlatego zaczęliśmy wdrażać procedury związane z uwolnieniem mleka od GMO – mówi Emilia Pożarowszczyk, kierownik marketingu w Spomleku w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim".

Nie ukrywa, że za reorganizacją przemawiają także liczne głosy ze świata naukowego, które wciąż podają w wątpliwość bezpieczeństwo spożywania produktów zawierających GMO w składzie.

Spomlek stworzy zatem dostawcom możliwości produkcji mleka bez GMO oraz opracuje wewnętrzny system kontroli surowca. – Dostawcy otrzymają listy firm, które posiadają odpowiednie pasze. W dziale zaopatrzenia dostawców będą dostępne wyłącznie odpowiednio certyfikowane pasze – zaznacza natomiast Agnieszka Kamela, dyrektor skupu surowca Spomleku.

Firma rozpoczęła już szkolenia w tej sprawie, a wewnętrzny system kontroli będzie polegał m.in. na regularnym badaniu mleka w gospodarstwach. Z symulacji wynika, że wzrost kosztów produkcji mleka powinien wynieść 2-4 groszy na litrze.

Wdrażanie programu NON GMO ma związek z planami wejścia w życie w 2019 roku ustawy paszowej wprowadzającej zakaz wytwarzania, wypuszczania do obrotu i stosowania w żywieniu zwierząt pasz genetycznie zmodyfikowanych.

Dziennik z Lublina podaje na koniec, że od 2018 roku mleko skupowane przez Spomlek będzie pochodziło od krów żywionych paszami wolnymi od GMO.

źródło: Dziennik Wschodni

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”