Reklama

Kombajn zbożowy John Deere W440
john_deere_w440
Maszyna przy zbiorze owsa o plonie 4,5 t/ha uzyskiwała wydajność ok. 2 ha/h, co w przeliczeniu na przepływ ziarna daje 9 t/h (fot. Przemysław Olszewski)
W 2015 r. w ofercie sprzedażowej marki John Deere pojawił się kompaktowy kombajn zbożowy – z myślą o mniejszych gospodarstwach rolnych. Model o nazwie W440 to owoc współpracy z fińską firmą Sampo Rosenlew.
W 2012 r. z oferty John Deere’a wypadły bardzo popularne w Polsce kombajny serii 1070. Pochodziły one z fabryki w Brazylii. Po krótkiej przerwie w szeregach amerykańskiego producenta ponownie znaleźliśmy okręt żniwny przeznaczony na mniejsze areały. W 2013 roku powstał jeden prototypowy egzemplarz nowego kombajnu. W 2014 roku ruszyła seria pilotażowa składająca się z kilkunastu sztuk, które były testowane w różnych warunkach. Na początku 2015 r. kombajn W440 wszedł do produkcji seryjnej.
Jeden model, dwie młocarnie
Model ten będzie dostępny w dwóch podstawowych wariantach: w wersji podstawowej i w wersji PTC (Pre-Threshing Cylinder). W pierwszym przypadku młocarnia maszyny będzie zaczynała się od bębna młócącego, zaś w drugim od poprzedzającego go separatora. Różnica tkwi też w wielkości zbiornika nasiennego, konstrukcji układu rozładunku ziarna oraz maksymalnej wysokości wysypu plonu na środki transportowe. Podstawowy W440 gromadzi nasiona w skrzyni o pojemności 6500 l, zaś w wersji PTC – 7600 l. Ten pierwszy ma kanał rozładowczy typu otwartego, a żmijka na dnie zbiornika łączy się ze ślimakiem w rozkładanej hydraulicznie rurze w sposób kłowy. W wariancie z dodatkowym separatorem wstępnym droga rozładunku nasion na całej długości jest zamknięta. Wysokość wysypu ziarna w standardowym kombajnie wynosi cztery, natomiast przy wersji PTC 4,4 m.
Dla kombajnu W440 przeznaczone są zespoły żniwne serii 300R o szerokości roboczej: 5,1; 5,7; 6,3 i 6,9 m. Hedery te mają belkę nożową napędzaną poprzez głowicę z tarczą wahliwą oraz motowidła wprawiane w ruch hydraulicznie. Długie palce nagarniacza wykonane z tworzywa sztucznego w przypadku ułamania się i wpadnięcia do wnętrza kombajnu nie spowodują żadnych szkód. Heder odciążany jest hydropneumatycznie. Na spodzie zespołu żniwnego zamocowane są płozy kopiujące. Jest tzw. system AHC (Automatic Height Control). W standardowym kombajnie W440 odpowiada on jedynie za wzdłużne kopiowanie podłoża, zaś przy PTC również za poprzeczne dostosowywanie się do nierówności terenu. Układ AHC może pracować zarówno w trybie utrzymywania stałego założonego nacisku, jak i stałego prześwitu. Maszyna W440 wyposażona jest w pięcioprzewodowy szybkosprzęg hydrauliczny. Część elektryczna między hederem a bazą kombajnu ma oddzielne złącze po przeciwnej stronie. Przenośnik pochyły i zespół żniwny w razie ewentualnego zapchania udrożnić można za pomocą hydrostatycznego napędu zwrotnego uruchamianego z kabiny.
Z regulowanym wlotem i wylotem
W podstawowej wersji kombajnu W440 masę żniwną z gardzieli odbiera ośmiocepowy bęben młócący o szerokości 1330 mm i średnicy 500 mm. Zarówno jego obroty, jak i położenie klepiska (osobno na wlocie i wylocie) pod nim regulowane są elektrycznie. Wariator bębna młócącego pozwala w standardzie ustawić prędkość w zakresie 600-1300 obr./min, a za dopłatą dodatkowo 400-1150 obr./min. Materiał następnie kierowany jest odrzutnikiem na sześcioklawiszowy wytrząsacz o powierzchni 6,3 m3. Jego rynienki są wyposażone na spodzie w wyciągalne płyty wykonane ze stali nierdzewnej. Takie rozwiązanie ułatwia znacząco czyszczenie niecek klawiszy, a zadanie to dodatkowo ułatwia uchylna w łatwy sposób tylna część osłony wytrząsacza.
Przy kombajnie w wariancie PTC przed bębnem głównym znajdziemy ośmiorzędowy sztyftowy separator o szerokości 1330 mm i średnicy 400 mm. Pod nim również znajduje się regulowane klepisko. W tym przypadku silnik elektryczny oddala bądź przybliża do bębna jedynie przednią część kosza, ponieważ jego wylot powiązany jest ściśle z ustawieniem położenia klepiska głównego. Pomimo zastosowania wstępnego separatora klawisze wytrząsacza nie zostały skrócone względem standardowej wersji. Tym samym kombajn W440 z PTC jest o niespełna pół metra dłuższy od swojego brata z okrojoną młocarnią. Obie wersje nowego modelu John Deere’a mogą być w opcji wzbogacone w palcowy dotrząsacz Power Separator. Jest on umieszczony nad wytrząsaczem mniej więcej w połowie jego długości. Jego zadaniem jest przeczesywanie wędrującej ku tyłowi słomy z resztkami ziarna.
Niedomłot na tarkę
Zespół czyszczący w kombajnie W440 składa się ze schodkowego podsiewacza, przestawnych sit żaluzjowych: górnego, dolnego i kłosowego oraz z regulowanego elektrycznie wentylatora. Dwie główne arfy mogą być regulowane na życzenie elektrycznie. W standardzie wszystkie sita przestawia się mechanicznie z tyłu maszyny, a ich łączna powierzchnia to 4,5 m2. Arfa górna zaopatrzona jest na swojej szerokości w poprzeczki zapobiegające przesiewaniu się pod nią długich kawałków słomy.
Czyste ziarno transportowane jest podnośnikiem łopatkowo-łańcuchowym poprzez ślimak napełniający do zbiornika. Niedomłot w kombajnie W440 nie trafia ponownie pod działanie bębna młócącego. Jest on kierowany płytkowo-łańcuchowym elewatorem do domłacacza listwowo-zębowego pracującego w karbowanej obudowie. Domłócona masa jest następnie rozprowadzana ślimakiem na całej szerokości podsiewacza, po czym trafia ponownie na sita czyszczące.
Euro IV bez DPF
Kombajn W440 do przeniesienia momentu obrotowego na podłoże wykorzystuje hydrostatyczny wariator oraz trzybiegową skrzynię przekładniową. W opcji dostępny jest napęd tylnej osi. Do załączania młocarni, układu opróżniania zbiornika ziarna oraz sieczkarni słomy służą uruchamiane elektrohydraulicznie sprzęgła pasowe. Zespół żniwny wprawiany jest w ruch również zdalnie z wykorzystaniem siłownika hydraulicznego, ale poprzez sprzęgło wielotarczowe.
Mechanizmy jezdne oraz robocze otrzymują napęd od sześciocylindrowego silnika fińskiej produkcji AGCO Power o pojemności skokowej 7,4 l i mocy znamionowej 238 KM. Jednostka ta spełnia już wymogi normy Euro IV. Redukcję tlenków azotu zapewnia zarówno system SCR, jak i EGR, zaś cząstki stałe ogranicza odpowiednio dobrana temperatura spalania, bez konieczności montowania filtra sadzy DPF. W pobliżu pakietu chłodnic znajdziemy rotacyjną osłonę przeciwpyłową w towarzystwie turbiny odciągającej zanieczyszczenia z powierzchni czołowej obrotowego kosza filtrującego zaciągane przez wentylator powietrze. Pojemność zbiornika paliwa to 450 l.
W kabinie kombajnu W440 znajduje się pneumatycznie amortyzowany fotel operatora, ale brakuje za to siedziska dla pasażera. Pomimo skandynawskiego pochodzenia nowego malucha w rodzinie John Deere’a nie zabrakło wydajnej klimatyzacji sterowanej manualnie. Przy żniwach późnojesiennych komfort pracy poprawi standardowo montowany układ ogrzewania. Za sterowanie kombajnem odpowiadają: dżojstik, komputer pokładowy, przełączniki i pokrętła na podłokietniku, na panelu bocznym, a także na ścianie prawego tylnego narożnika kabiny.
Prototyp kombajnu John Deere W440 w wersji PTC oraz z dotrząsaczem Power Separator przeszedł w zeszłym roku próby polowe m.in. w Polsce. Przy zbiorze pszenicy ozimej plonującej na poziomie 7 t/ha maszyna z hederem o szerokości 5,1 m osiągała wydajność 2-2,5 ha/h. Zużycie paliwa wynosiło średnio 15 l/ha przy załączonej sieczkarni słomy i rozrzutniku plew. Kombajn zebrał w naszym kraju ponad 150 ha pszenicy. Nowy maluch amerykańskiego producenta sprawdził się także w Polsce przy zbiorze kukurydzy na ziarno o średniej wielkości plonu 11-12 t/ha przy wilgotności nieco ponad 30%. John Deere W440 z założoną sześciorzędową, sztywną węgierską przystawką Oros uzyskiwał przeciętnie wydajność 2 ha/h, a spalanie oleju napędowego utrzymywało się na podobnym poziomie jak przy omłocie zboża. Rozdrabniacz słomy był wówczas włączony, zaś rozrzutnik plew zdemontowany. Maszyna podczas tego testu zebrała i wyłuskała kolby z powierzchni ok. 200 ha. Ponadto na mniejszą skalę kombajn młócił w Polsce także: proso, grykę oraz koniczynę nasienną.
Artykuł ukazał się w RPT 2/2014. ZAPRENUMERUJ
