Copy LinkXFacebookShare

ASF. Mali hodowcy utrudniają walkę z pomorem

123 przypadki ASF u dzików do tej pory wykryto w Polsce. Na Warmii i Mazurach strefa ochronna objęła już gminy Prostki i Kalinowo w powiecie ełckim – informuje TVP 1. Skoro liczba przypadków u dzików jest większa niż ognisk u świń to właśnie dziki uważa się za główny wektor szerzenia się ASF w Polsce. Czy jest to słuszne stwierdzenie?

– Ostatnie przypadki zachorowań na ASF na wschodniej granicy były spowodowane błędem człowieka, który rozprowadził na 72 km, sprzedał w trzy miejsca trzodę – mówił dla TVP 1 Zygmunt Surdykowski, prezes Lubawskiej Spółdzielni Producentów Trzody Chlewnej dla TVP 1 podczas spotkania, które odbyło się w Lubawie.

Niewiedza drobnych hodowców oraz nieprzestrzeganie zasad weterynaryjnych sprzyja rozprzestrzenianiu się wirusa – informuje TVP 1. Straty z tego tytułu mogą być ogromne.

Ministerstwo rolnictwa wyliczyło, że likwidacja pięciu małych hodowli w strefie zapowietrzonej ASF kosztuje ponad 50 tys. zł. Z kolei zamknięcie kilku większych gospodarstw liczących w sumie ponad 20 tys. świń to koszt ok. 15 mln zł.

– Dla ASF i zagrożenia jakie za sobą niesie problemem są mali hodowcy, mali producenci którzy nie przestrzegają w gospodarstwach bioasekuracji. Duży hodowca, producent nie pozwoli sobie żeby jej nie stosować – mówiła dla TVP 1 Barbara Skowronek z Warmińsko-Mazurskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Olsztynie.

Bioasekuracja to m.in. zamykanie chlewni przed dostępem osób z zewnątrz, dokładne mycie i czyszczenie pomieszczeń oraz wyposażenia i sprzętów, noszenie odzieży ochronnej, czy stworzenie strefy czystej i brudnej.

Przestrzeganie zasad bioasekuracji ma zapobiegać wnoszeniu wirusa do hodowli i ustrzec pozostałą część kraju przed ewentualnym dalszym rozprzestrzenianiem choroby. Obowiązkowe świadectwa zdrowia dla wszystkich przemieszczanych na terenie Polski świń mają w tym pomóc.

Kontrola populacji dzików to kolejne działanie, które ma pomóc w walce z ASF. Jak informuje TVP 1 według wyników zakończonego właśnie liczenia w całym kraju jest ich 120 tysięcy, a sanitarny odstrzał ma objąć osiem tysięcy osobników.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”