Copy LinkXFacebookShare

Produkcja trzody w cyklu jedno czy trzytygodniowym?

Maciory muszą być podzielone na grupy technologiczne. Dzięki temu produkcja prosiąt jest rytmiczna, a przede wszystkim hodowcy mogą łatwiej nią zarządzać. W Polsce najpopularniejsze są dwa cykle produkcyjne, jednotygodniowy i trzytygodniowy.

Lochy w większości gospodarstw są dzielone na grupy technologiczne jedno lub trzytygodniowe. W pierwszym przypadku porodu odbywają się co tydzień, w drugim co trzy tygodnie. Który cykl jest lepszy?

– Stado podstawowe o liczebności powyżej 200 loch powinno być dzielone na grupy tygodniowe, ponieważ cykl ten sprawdza się lepiej w dużych fermach. Hodowcy posiadający do 200 macior lepiej poradzą sobie w cyklu trzytygodniowym – mówi Andrzej Komornicki z firmy Hodowca.

Jak podzielić maciory na grupy? Załóżmy że stado podstawowe liczy 110 loch. Liczba grup to okres międzymiotu wynoszący 21 dni podzielony przez długość cyklu produkcyjnego czyli 1 lub 3 tygodnie. W cyklu jednotygodniowym będziemy więc mieli 21 grup, a w trzytygodniowym 7 grup.

Liczebność loch w grupie obliczamy dzieląc liczbę miotów czyli liczbę loch pomnożoną przez częstotliwość oproszeń przez liczbę cykli. Dla cyklu jednotygodniowego wyliczenia te prezentują się następująco: 269,5 (110 loch x 2,45 cyklu produkcyjnego) podzielone przez 52,17 (tygodnie w roku) daje 5,16 czyli w przybliżeniu 6. Analogicznie jest w cyklu trzytygodniowym z tym, że liczba tygodni została podzielona przez trzy co w efekcie daje grupę liczącą 16 macior.

– Cykl trzytygodniowy w przypadku mniejszych gospodarstw ułatwia organizację pracy w chlewni, umożliwia wprowadzenie zasady całe pomieszczenie pełne – całe pomieszczenie puste a także produkcję większej jednorazowej partii warchlaków przy wykorzystaniu mniejszej liczby pomieszczeń – tłumaczy Andrzej Komornicki.

Chcesz wiedzieć więcej? ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”