Copy LinkXFacebookShare

Jesteśmy coraz bardziej otwarci na odnawialne źródła energii

Polacy nie chcą walczyć z wiatrakami – przekonuje Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej, powołując się na wyniki badania opinii społecznej wykonanego przez Centrum Badań Marketingowych Indicator.

Wskazują one, że 67 proc. Polaków chce, by rząd wspierał odnawialne źródła energii bardziej, niż elektrownie węglowe czy jądrowe. Aż pięć razy mniej osób (14 proc.) opowiedziało się za wspieraniem energetyki jądrowej.

Natomiast za postawieniem węgla na pierwszym miejscu opowiedziało się 6 proc. badanych.

Według PSEW, przeciętną rodzinę w Polsce wsparcie dla energetyki wiatrowej kosztuje miesięcznie mniej niż 2 złote.

– Wysokość wsparcia dla wiatraków jest mniejsza, niż koszt małej paczki gumy do żucia czy gazety. To niewiele, biorąc pod uwagę korzyści, które dzięki temu mamy. Polacy wśród zalet OZE wskazują głównie ochronę środowiska naturalnego, ograniczenie importu energii oraz tworzenie nowych miejsc pracy. Zwracają też uwagę że OZE sprzyja wykorzystaniu powszechnie dostępnych naturalnych źródeł energii zamiast zużywać paliwa kopalne, z których Polska powinna oszczędnie korzystać – podkreśla dr Arkadiusz Sekściński, wiceprezes PSEW.

Badania Indicatora wykazały, że 65 proc. obywateli uważa energię wiatrową jako tańszą w porównaniu z cenami energii wytworzonej innymi sposobami.

Dodatkowo,  61 proc. ankietowanych było przekonanych, że energia wiatrowa nie będzie drożeć (w przeciwieństwie do energii wykorzystującej paliwa kopalne) oraz że jest bezpieczna i korzystna dla środowiska.

"Podobna liczba osób uważa też, że wiatraki nie szpecą krajobrazu w takim stopniu jak dymiące kominy" – przekonuje PSEW.

Ponadto ośmiu na dziesięciu zbadanych przez Centrum Badań Marketingowych Indicator oceniło elektrownie wiatrowe jako najbardziej ekologiczny sposób wytwarzania energii, a dwie trzecie jako najbardziej ekonomiczny.

Ponad połowa ankietowanych wskazała też, że wiatraki nie obniżają atrakcyjności turystycznej najbliższej okolicy i stwierdziła, że tereny sąsiadujące z wiatrakami mogą być wykorzystywane jako rolnicze lub rekreacyjne.

***

Energia słoneczna czy wiatrowa? Wszystko na temat OZE w jednym miejscu! Odwiedzaj nasz dział Zielona energia

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”