Copy LinkXFacebookShare

Michał Żebrowski ambasadorem ciągników marki Steyr

Michał Żebrowski, jeden z największy amantów polskiego kina, prywatnie jest mocno związany z rolnictwem. Niedaleko Zakopanego ma gospodarstwo oraz użytki leśne. Stąd zainteresowanie ciągnikiem, który sprawdza się w rożnych pracach. Jego wybór padł na markę Steyr, również dzięki dobrej współpracy z lokalnym przedstawicielem tej marki firmą Urson.

Sam zainteresowany dobrze zna warunki pracy w rolnictwie. – Wiem, że rolnik to znacznie więcej niż zawód. To ciężka praca dzień po dniu. Nie polega ona na siedzeniu w eleganckim biurze, czy przeglądaniu internetu. Rolnicy urabiają sobie ręce, by wytwarzać żywność, podczas gdy inni dopiero przewracają się na drugi bok mówi Michał Żebrowski.

Współczesne rolnictwo opiera się na wiedzy i doświadczeniu pokoleń. Dlatego posłuchałem opinii sąsiadów rolników i to od nich dowiedziałem się, że ciągniki Steyr sprawdzą się nie tylko w gospodarstwie, ale i w lesie oraz transporcie. Przekonałem się też już sam, że są one stworzone do wykonywania ciężkiej pracy na roli – wyjaśnia Michał Żebrowski.

Uznanego aktora mogliśmy zobaczyć, jako ambasadora marki Steyr już w 2014 roku podczas targów Agro Show w Bednarach, a w tym roku podczas wystawy maszyn rolniczych Agrotech w Kielcach. Tam spotykał się z rolnikami i wyjaśniał jak wygląda gospodarzenie z jego punktu widzenia.

Michał Żebrowski miał również okazję zobaczyć jak powstają takie ciągniki jak jego. Odwiedził bowiem ich fabrykę w St. Valentn w Austrii. Jak przyznaje – Zobaczyłem tam, że przy produkcji ciągników można z równym powodzeniem dążyć do doskonałości jak w zawodzie aktora.

Do kampanii reklamowej Michał Żebrowski przygotowywał się jak zawsze z pełnym profesjonalizmem, co pokazuje firmowy film stworzony podczas pobytu aktora w fabryce w St. Valentin:

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”