Copy LinkXFacebookShare

300 rolników na konferencji Syngenta w Lublinie

3 lutego w Lublinie odbyła się kolejna tegoroczna Konferencja Zimowa firmy Syngenta Polska. Przybyło na nią ponad 300 rolników, głównie z woj. lubelskiego, ale również z Podkarpacia i woj. świętokrzyskiego.

p { margin-bottom: 0.25cm; direction: ltr; color: rgb(0, 0, 10); line-height: 120%; text-align: left; }p.western { font-family: „Liberation Serif”,serif; font-size: 12pt; }p.cjk { font-family: „Droid Sans Fallback”; font-size: 12pt; }p.ctl { font-family: „FreeSans”; font-size: 12pt; }


Zenon Smyk, ekspert Syngenta Polska przedstawił regionalne uwarunkowania uprawy zbóż i rzepaku.

− Obecnie stan zbóż ozimych jest dobry, ale o tym, w jaki sposób przezimują zboża decyduje przełom lutego oraz marca i występujące wtedy duże wahania temperatury między dniem i nocą. Ewentualnie także problemy z brakiem okrywy śnieżnej − zaznaczył Smyk.

Podkreślił, że dziś „stan pszenic ozimych jest ogólnie dobry, ale obserwujemy już pewne porażenia przez choroby grzybowe”. − Dotyczy to przede wszystkim mączniaka i septoriozy, ale w wielu regionach jest duży stopień porażenia przez choroby podstawy źdźbła, głównie przez łamliwość podstawy źdźbła. Te informacje powinny decydować o planowaniu zabiegów ochrony w sezonie wczesnowiosennym − głównie pod kątem eliminacji tych jesiennych zagrożeń − tłumaczył ekspert.

− W przypadku rzepaków ważne będzie podanie odpowiednio wczesnej dawki startowej nawozów, bo rzepaki przez długą wegetację jesienną, są bardzo osłabione − przyznał Zenon Smyk. − Jest to wyraźnie widoczne na wielu plantacjach, brak dostępności składników odżywczych spowodował słabszą kondycję. Na dzień dzisiejszy strat jeszcze nie odnotowaliśmy, ale tu również zadecyduje przełom lutego i marca − mówił.

Z tych właśnie powodów należy być gotowym na „wczesne podanie głównie azotu, żeby dać roślinom szanse na regenerację, na uzupełnienie składników pokarmowych, odbudowanie rozety i start do dalszego wzrostu”.

− Niezależnie od tego, czy wiosna przyjdzie wcześniej, czy później, to na pewno kluczowym dla dalszego wzrostu rzepaku będzie zastosowanie regulatora wzrostu i fungicydów − a co ważne − zastosowanie ich w odpowiedniej fazie − zaznaczył.

Ekspert zaprosił również rolników na pola. − Co roku w czerwcu Syngenta organizuje spotkania polowe, na których jest okazja skonfrontować to, o czym mówimy dziś z tym, co dzieje się na polach. Zapraszamy 16 czerwca do Ulhówka na Zamojszczyźnie i 18 czerwca do Jankowic na Podkarpaciu. Będzie okazja do zobaczenia bogatej kolekcji odmian pszenic i rzepaku − zachęcał Zenon Smyk.

Rolnicy przybyli do Lublina mieli okazję spotkać się ze specjalistami, którzy zaprezentowali środki pomagające optymalizować wzrost oraz środki ochrony roślin. Zaprezentowano produkty stosowane w uprawie zbóż, rzepaku, ziemniaków i kukurydzy.

W przerwie prelekcji był czas na konsultacje uprawowe i produktowe ze specjalistami Syngenta, a także firm partnerskich.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”