Copy LinkXFacebookShare

Branża mięsna ostro protestuje przeciwko ograniczeniom mięsa w szkolnych stołówkach

Propozycja ograniczająca obecność mięsa w szkolnych stołówkach wywołała zdecydowaną reakcję polskiej branży mięsnej. Przedstawiciele sektora apelują o wycofanie projektu, wskazując na zagrożenia dla zdrowia dzieci, prawa rodziców oraz przyszłość krajowego rolnictwa.

"W imieniu polskiego przemysłu mięsnego wyrażamy zdecydowany sprzeciw wobec projektu Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 16 czerwca 2025 r., dotyczącego zasad żywienia zbiorowego oraz sprzedaży posiłków w jednostkach systemu oświaty" czytamy w piśmie skierowanym do ministra zdrowia przez 7 organizacji rolniczych i mięsnych.

Proponowane zmiany, zdaniem branży mięsnej, jak m.in. ograniczenie mięsa w stołówkach szkolnych oraz pośredni zakaz sprzedaży tradycyjnych kanapek z wędliną w sklepikach, budzą poważne obawy nie tylko środowiska mięsnego, ale także rodziców oraz dietetyków.

Mięso kontra soja

Zgodnie z projektem, dzieci mają otrzymywać posiłki bezmięsne nawet dwa razy w tygodniu.

W praktyce oznacza to eliminację mięsa na rzecz produktów roślinnych, w tym soi, która, jak podkreślają eksperci, nie jest równoważnym źródłem składników odżywczych.

Mięso, zarówno czerwone, jak i drób, jest źródłem pełnowartościowego białka, żelaza hemowego, witaminy B12, cynku i witaminy D.

Niedobory tych składników mogą prowadzić do anemii, obniżonej odporności, zaburzeń hormonalnych, czy opóźnień w rozwoju dzieci.

Soja w diecie dzieci, czyli zagrożenie

Zastępowanie mięsa soją budzi poważne kontrowersje zdrowotne. Przemysł mięsny przypomina, że, soja jest silnym alergenem i może wywołać reakcje anafilaktyczne u dzieci.

Soja zawiera substancje antyodżywcze, m.in. fityniany, goitrogeny, które ograniczają przyswajanie składników mineralnych.

Fitoestrogeny zawarte w soi mogą wpływać negatywnie na gospodarkę hormonalną dzieci i młodzieży.

Marginalizacja roli branży mięsnej

"Jesteśmy zbulwersowani faktem, że branża mięsna nie została poinformowana ani włączona w proces konsultacji publicznych dotyczących przedmiotowego projektu" czytamy w piśmie.

Pominięcie istotnego ogniwa łańcucha żywnościowego podważa transparentność i rzetelność procesu legislacyjnego.

Wprowadzenie przepisów ograniczających mięso w szkołach to zdaniem sygnatariuszy pisma również ingerencja w prawo rodziców do decydowania o diecie dzieci, a także ryzyko stosowania przez firmy cateringowe tanich, przetworzonych zamienników niskiej jakości, jak np. kotlety sojowe.

Nowe przepisy grożą również brakiem gwarancji zbilansowanej diety w środowisku szkolnym.

Chipsy i napoje gazowane

Branża zwraca uwagę, że projekt nie dotyka realnych problemów, jakimi są m.in. sprzedaż napojów gazowanych, chipsów i produktów wysokoprzetworzonych, a także zawyżony poziom cukru i tłuszczu w wielu dostępnych produktach.

To właśnie one, a nie mięso, są głównym zagrożeniem dla zdrowia dzieci i młodzieży.

Zagrożenie dla polskiego przemysłu mięsnego

Branża zwraca uwagę, że polski przemysł mięsny to filar krajowego rolnictwa, setki tysięcy miejsc pracy oraz istotna gałąź eksportu.

Nowe przepisy stanowią zagrożenie dla stabilności rynku oraz ciągłości łańcucha dostaw żywności.

Edukacja zamiast zakazów

Zamiast odgórnych restrykcji branża mięsna postuluje wprowadzenie programów edukacyjnych dla dzieci i rodziców oraz promocję zbilansowanego żywienia zamiast eliminacji określonych grup produktów.

Eksperci apelują o wycofanie rozporządzenia, przeprowadzenie niezależnej analizy naukowej i społecznej oraz włączenie branży mięsnej w konsultacje publiczne.

"Jesteśmy gotowi do rzeczowego dialogu i współpracy, w celu wypracowania rozwiązań, które rzeczywiście będą sprzyjać zdrowiu najmłodszych Polaków – bez nieuzasadnionych, kosztownych, społecznie kontrowersyjnych i szkodliwych ograniczeń" podsumowują sygnatariusze pisma.

Pismo polskiej branży mięsnej do ministra zdrowia znajdziesz TUTAJ

Więcej informacji na temat hodowli bydła i produkcji mleka oraz hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło" i "Hoduj z Głową Świnie"

Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)






 

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”