Copy LinkXFacebookShare

Szwajcarski bank uderzył w polskich kredytobiorców

W czwartek rano szwajcarski bank centralny (SNB) ogłosił, że przestaje bronić swojej waluty i uwalnia jej kurs. Raty ok. 700 tys. osób ostro pójdą w górę.
 
Dotychczas SNB utrzymywał tzw. sztywny kurs, co oznaczało, że euro nie mogło kosztować mniej niż 1,2 franka. Czwartkowa decyzja wywołała panikę na rynkach, a kurs franka do złotówki (CHF/PLN) wspiął się w ciągu dnia  nawet powyżej 5 zł, co było rekordem. A jeszcze w środę po południu frank szwajcarski kosztował 3,57 zł.
 
W ocenie analityków Home Broker, raty kredytów we frankach po decyzji SNB mogą bardzo wzrosnąć. Z wyliczeń wynika, że dla kredytu z 1-proc. marżą zaciągniętego w połowie 2007 r. na 300 tys. zł, jeszcze wczoraj rata wynosiła ok. 1609 zł. 
 
W przypadku, gdy kurs CHF/PLN wynosiłby 4 zł, rata kredytu wyniosłaby już 1803 zł, przy kursie 4,25 zł – 1915 zł, 4,50 zł – 2028 zł, a 5 zł byłoby to aż 2253 zł.
 
– Kwota zobowiązań kredytobiorców wyrażona w złotych może gwałtownie wzrosnąć, powodując zwiększenie rat kredytu oraz podniesienie wartości kredytu w stosunku do aktualnej ceny nieruchomości – mówi Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP. 
 
– Jeżeli wskaźnik LTV (stosunek zaciągniętego kredytu do wartości nieruchomości – PAP) w ich przypadku przekroczy 100 proc., bank może zażądać dodatkowych zabezpieczeń kredytu, którego sama nieruchomość nie może już pokryć – dodał.
 
Ekspert wskazał ponadto, że skala szoku na rynku walutowym jest tak ogromna, że negatywnie wpłynął on również na sytuację na rynku akcji.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”