Copy LinkXFacebookShare

Burza o polsko-ukraińskie memorandum dotyczące współpracy

Przedstawiciele sektora mleczarskiego Polski i Ukrainy 17 czerwca w Białymstoku podpisali Memorandum of Understanding (MoU).

Celem memorandum jest promowanie i wspieranie zamierzeń sektora mleczarskiego Ukrainy w zakresie ujednolicania działalności zgodnie z wymogami UE. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ

Po tym wydarzeniu w mediach społecznościowych niektórzy rolnicy zaczęli mocno krytykować memorandum, żądając nawet ustąpienia ze stanowiska dyrektor Polskiej Izby Mleka Agnieszki Maliszewskiej.

Oskarżają ją oni o to, że chce dzielić się doświadczeniami z ukraińskimi hodowcami, zamiast wspierać polskich producentów.

Żądają usunięcia Agnieszki Maliszewskiej

Rolnicy z Ruchu Gospodarstw Rodzinnych (RGR) zorganizowali w tej sprawie manifestację, podczas której nie kryli swojego oburzenia podpisanym memorandum.

Podczas lipcowego protestu przed siedzibą Polskiej Izby Mleka, zaprezentowali także pismo do ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego.

– Napływ mleka z Ukrainy może wywołać katastrofalne skutki dla naszych rolników, zaniżając ceny i doprowadzając do bankructwa wielu polskich gospodarstw – czytamy w piśmie RGR.

– To tak, jakbyśmy dali Ukraińcom linkę i nauczyli ich zaciskać ją na gardłach polskich hodowców – mówił podczas protestu hodowca bydła mlecznego i członek RGR Konrad Krupiński dodając:

– Oczekujemy od Polskiej Izby Mleka działań, które będą prowadzone w celu zwiększenia spożycia produktów mleczarskich i zwiększenia eksportu do krajów trzecich, a nie uczenia naszej konkurencji, jak szybko nas zniszczyć.

– My nie prosimy, ale żądamy, aby zdjąć tę panią z tego stanowiska, bo ona szkodzi polskiemu przemysłowi mleczarskiemu – mówił producent mleka Karol Faszczewski dodając:

– Ta Pani jest odpowiedzialna za promocję polskiego mleczarstwa, a chce wspierać naszego przyszłego konkurenta, ukraińskich producentów. Chyba coś jest nie tak.

Pełną treść pisma RGR skierowanego do ministra rolnictwa znajdziesz TUTAJ

Memorandum ma chronić polskich rolników

Z tą argumentacją nie zgadza się PFHBiPM. W swoim stanowisku pisze, że przez tę współpracę chcemy uniknąć sytuacji, jaka miała miejsce ze zbożem.

Ponadto współpracą w ukraińską branżą mleczarską zainteresowane są również inne kraje Europy Zachodniej.

– Podpisaliśmy memorandum ze względu na najbliższe sąsiedztwo, dotychczasowe działania, a przede wszystkich, w trosce o ochronę polskich producentów mleka – podkreślają przedstawiciele federacji.

Więcej informacji na temat hodowli bydła oraz produkcji mleka znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło"  ZAPRENUMERUJ

Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)



 

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”