Copy LinkXFacebookShare

Bydło w cenie ponad 14 zł za kilogram na aukcji w Janowie

Szósta edycja akcji bydła mięsnego odbyła się 1 października 2017 w Janowie w powiecie Sokółka w woj. podlaskim na ternie Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego. Była ona największa z dotychczasowych. Licytowano na niej 140 jałówek oraz 130 byczków.

Bydło na sprzedaż wystawiło w sumie 38 hodowców, a wśród chętnych do zakupu było osiem osób. Przeważały zwierzęta rasy limousine. Oprócz nich sprzedający wystawiali również mieszańce mięsne.

 

Ceny bydła mięsnego licytowane podczas aukcji były zróżnicowane i zależały przede wszystkim od wagi, a także rasy, wieku oraz płci zwierząt. Jak informuje TVP 1 wahały się one od 8 do niemal 15 złotych za kilogram. Za jałówki, jak podaje portal bukaciarnia.pl, kupujący płacili między 8-12 złotych za kilogram żywca, a za buhajki do 14,5 zł. Najwyższą cenę osiągało młode bydło do wagi 280 kg czyli odsadki.

– Regularnie uczestniczę we wszystkich aukcjach. Myślę że to jest wielka szansa dla nas dla hodowców na lepsze ceny za nasze odsadki – mówił dla TVP 1 Jakub Toczyłowski, hodowca ze wsi Wroczyńszczyzna leżącej w woj. podlaskim.

Szósta edycja akcji bydła mięsnego została zorganizowana przez Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, w którym zrzeszonych jest ponad 200 rolników z woj. podlaskiego tj. najwięcej w kraju oraz przez spółkę Bydło Mięsne.

Przy okazji aukcji warto wspomnieć, że Polska jest jednym z największych producentów wołowiny w Europie. Jednak aż 90 proc. tego mięsa trafia na eksport. Krajowe spożycie jest za to na bardzo niskim poziomie.

– Dla nas spożycie na poziomie 2,1 kg na osobę na rok nie jest żadnym sukcesem. Powinniśmy zjadać 10 kg wołowiny. Ale żeby tyle zjadać musimy produkować mięso najwyższej jakości – mówił dla TVP 1 Józef Skarżyński z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Kolejna aukcja bydła mięsnego w Janowcu odbędzie się w grudniu.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”