Copy LinkXFacebookShare

Dlaczego krowy mleczne cierpią na hipokalcemię?

Hipokalcemia, zarządzanie stadem, zwalczanie zapalenia wymienia u krów, kulawizny, audyt stada czy genetyka. Z tymi tematami zapoznali się hodowcy i producenci bydła mlecznego podczas konferencji w Wilczynie w woj. wielkopolskim.

Sukcesy w hodowli bydła mlecznego to główne hasło konferencji dla hodowców i producentów krów. Spotkanie, które odbyło się 26 lutego, zorganizował Błażej Miętkiewski, właściciel Przychodni dla Zwierząt w Wilczogórze.

– Jeśli ktoś mówi, że nie ma w swoim stadzie hipokalcemii to znaczy, że nie zna skali tego problemu. Choroba ta jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka występowania innych schorzeń metabolicznych jak ketoza, przemieszczenie trawieńca, mastitis i metritis – mówił prof. dr hab. Zygmunt Maciej Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Hodowcy bydła powinni więc uważnie obserwować swoje stado. Jak podkreślił prof. Kowalski, jeśli 1 krowa się położy z powodu hipokalcemii, możemy się spodziewać że w tym samym czasie kolejnych 8-10 sztuk cierpi na jej postać subkliniczną czyli bezobjawową.

– Krowa, która leżała z powodu hipokalcemii jest już przegrana. Ona nigdy nie wejdzie w szczyt laktacji. Dlaczego? Ponieważ straciła pierwsze dwa tygodnie po porodzie – podkreślał prof. Kowalski.

Podkreślił przy tym, że żywienie minerale krów przed porodem musi być inne niż po porodzie. Największym zagrożeniem wystąpienia hipokalcemii jest zbyt wysoki poziom potasu w dawce zasuszeniowej.

Katedra Żywienia, Biotechnologii Zwierząt i Rybactwa UR w Krakowie wprowadziła nową usługę, w której oznacza w dawce pokarmowej TMR poziom potasu, sodu, siarki i chloru. Tym samym wylicza DCAB czyli wskaźnik mówiący o żywieniowej równowadze kationowo-anionowej.

– Dzięki temu badaniu wiemy, jaki jest DCAB w twojej dawce żywieniowej oraz w danym preparacie. To jest bardzo istotne, ponieważ przy profilaktyce hipokalcemii konieczne jest stosowanie gorzkich soli anionowych. Po pierwsze one są drogie, a po drugie krowy niechętnie je jedzą, ponieważ obniżają smakowitość dawki. Warto więc dokładnie wyliczyć potrzebną ilość, którą należy podawać zwierzętom – mówił prof. Kowalski.

Gorzkie sole anionowe, zdaniem prof. Kowalskiego, należy stosować w ilości indywidualnie obliczonej do każdego stada, a nie sugerować się ilością podawaną przez producentów na ulotkach.

– Kto z państwa wykonuje ocenę kondycji krów mlecznych? Określanie BCS-u jest niezwykle istotne. Musimy wiedzieć i analizować to, czy nasze zwierzęta chudną, czy może ich kondycja rośnie. W Europie ocena BCS jest powszechna już od 20 lat – mówił prof. dr hab. Adam Traczykowski z firmy Vittra Group.

Krowa mleczna, zdaniem prof. Traczykowskiego, może w ciągu jednej doby schudnąć 3-4 kilogramy, w skrajnych przypadkach nawet 7 kg.

Liczba komórek somatycznych w mleku to kolejny parametr, na który należy zwracać szczególną uwagę.

– Ja patrzę na LKS nieco inaczej. Zdarzają się sytuacje, w których jedna krowa ma 10 tys. LKS, a druga 700 tys. Średnio daje to poniżej 400 tys. co wydaje się bardzo dobrym wynikiem. Tymczasem obie sztuki są poważnie chore. Dlatego powinniśmy analizować wszystkie krowy w stadzie, a nie tylko patrzeć na średnią – mówił prof. Traczykowski.

W dalszej części konferencji dr n. wet. Monika Ruskowska reprezentująca firmę Hipra, omówiła temat zwalczania zapaleń wymienia u krów mlecznych. Przedstawiła przy tym wszystkie niezbędne procedury przygotowawcze do doju oraz czynności, które należy wykonać po jego zakończeniu.

– Dojenie krów do zera jest bezcelowe. Po pierwsze niszczymy w ten sposób końcówki strzyków, a po drugie tracimy czas – mówiła Monika Rutkowska.

Dr n. wet. Wojciech Skupień reprezentujący Elanco mówił o znaczeniu profesjonalnie wykonanego audytu stada krów mlecznych, a mgr inż Jacek Grala w swoim wystąpieniu m.in. zaprezentował ofertę firmy Konrad.

Magazyn Hoduj z Głową Bydło objął to wydarzenie patronatem medialnym. ZAPRENUMERUJ

  •  

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”