Copy LinkXFacebookShare

Dramat hodowców. Mleczarnia nie kupi od nich mleka

Producenci mleka zaczynają odczuwać skutki pandemii koronawirusa. Do Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka z dramatycznym apelem o pomoc zgłosiło się Przedsiębiorstwo Nasienne "Księży Las".

Mleczarnia, z którą współpracują hodowcy bydła, poinformowała spółkę o zaprzestaniu skupowania od niej mleka od 1 kwietnia.

Mleczarnia w piśmie skierowanym do przedsiębiorstwa napisała, że rezygnacja z zakupu mleka jest spowodowana epidemią SARS-CoV-2. Do czasu znalezienia przez nie innych odbiorców, za litr mleka będzie płacić 80 groszy. Są to niezbędne kroki, które mają uchronić spółdzielnię przed niewypłacalnością.

Gospodarstwo z Księżego Lasu utrzymuje 1,3 tys. sztuk bydła i produkuje dziennie 17 tys. litrów mleka.

Przedsiębiorstwo Nasienne "Księży Las" poszukuje więc podmiotów, które będą od niej kupowały mleko.

"Nagły przestój w odbiorze mleka spowodować może katastrofę nie tylko finansową dla spółki, ale również konsekwencje epidemiologiczne i środowiskowe w związku z brakiem odbiorcy tak dużej ilości mleka" – poinformował Zbigniew Klimowicz, prezes zarządu przedsiębiorstwa z Księżego Lasu.

Prezes spółki skierował swój apel o pomoc do wielu podmiotów, w tym do Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, PFHBiPM oraz do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

"Proszę o udzielenie pomocy i wskazanie dalszych procedur działania w tej nadzwyczajnej sytuacji, które umożliwią zabezpieczenia naszej produkcji i finansów spółki" – napisał Zbigniew Klimowicz.

Hodowcy o swojej dramatycznej sytuacji poinformowali również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach i Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologicznąw Bytomiu.

"Sytuacja jest bardzo dramatyczna, jeśli już podmioty spółdzielcze rezygnują z zakupu mleka od swoich dostawców" – informuje PFHBiPM.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”