Copy LinkXFacebookShare

Królewska wołowina z rasy Highland Cattle podbija świat

Wołowina szkockiej rasy Highland Cattle to prawdziwy rarytas. Cenią ją najlepsi szefowie kuchni, a także brytyjska rodzina królewska, która nieopodal zamku Balmoral hoduje na własne potrzeby duże stado highlandów.

Scottish Highland uchodzi za jedną z najstarszych ras bydła mięsnego na świecie. Wyhodowano ją w północnej Szkocji.

Do Polski rasa trafiła w XIX stuleciu. Higlandery wyróżniają się długimi rogami i kudłatą sierścią, a także dużą wytrzymałością na warunki naturalne – przez cały rok mogą żyć na powietrzu.

Ich mięso ma wysokie walory kulinarne. Jest soczyste, marmurkowate, ma niską zawartość tłuszczu i cholesterolu, w smaku przypomina dziczyznę. Idealnie nadaje się na carpaccio, tatara czy steki.

– Mięso tej rasy uchodzi za królewskie. Pachnie tym co krowa je, czyli sianem i ziołami, które znajdzie na pastwisku. Jest wyjątkowo naturalne – bez domieszek, np. odżywek i hormonów dodawanych paszy – mówi PAP Life Łukasz Krupiński, który na łąkach przy Pilicy zajmuje się hodowlą tego bydła, działając w ramach Stowarzyszenia "Polska Ekologia".

– Cała tajemnica smaku tego mięsa polega na powolnym przyroście tkanki mięsnej. Ze względu na grubą okrywę włosową – naturalną barierę termoizolacyjną, pod skórą nie odkłada się tłuszcz – wyjaśnia Krupiński.

Mięso higlanderów uchodzi za królewskie również z tego względu, że własne stado krów tej rasy ma brytyjska rodzina królewska. W 1953 r., na prośbę królowej Elżbiety, przy zamku Balmoral w Szkocji, letniej rezydencji Windsorów, założono hodowlę Highland Cattle. Obecnie stado liczy około 30 krów.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”