Przemysł mleczarski chce pomóc brytyjskim hodowcom
krowy_kryzys
Pogłowie bydła w czerwcu 2015 roku według danych GUS wyniosło 5960 tys. szt. i było o 39,6 tys. szt. wyższe niż przed rokiem, zaś w porównaniu do stanu z grudnia 2014 r. wyższe o 299,7 tys. szt. – czyli o 5,3%.
Mleko w skupie jest coraz tańsze. Według europejskiej prognozy w styczniu 2016 r. w Unii Europejskiej po raz pierwszy od trzech miesięcy jego cena spadła poniżej 30 Euro za 100 kg i wyniosła 29,83 Euro/100 kg tj. ok. 1,3 zł. Dla porównania w Polsce była najniższa od 2010 r. i wyniosła 26,36 Euro/100 kg czyli ok. 1,15 zł/kg.
Mleczarskie organizacje w Wielkiej Brytanii skupiające w swoim gronie producentów oraz zajmujące się doradztwem chcą wspierać hodowców bydła mlecznego, którzy w ciągu ostatnich miesięcy znajdują się w bardzo trudnej sytuacji.
– Rynek mleka wygląda dość ponuro. W krótkim czasie musimy zapewnić rolnikom w całym kraju wsparcie oraz służyć fachowym doradztwem na temat produkcji w trudnym czasie. Musimy im powiedzieć co mogą i powinni zrobić, aby przetrwać te okresy zmienności rynku i niskich cen – mówi Rob Harrison, prezes NFU czyli Narodowego Związku Farmerów.
– Chcemy, żeby rolnicy wiedzieli do kogo mogą się udać po pomoc w rozwiązaniu trudnych problemów z którymi spotykają się na co dzień w swojej pracy. Wiem, że problemy są różne, ponieważ nie ma dwóch producentów, którzy mają takie same fermy – przyznaje dyrektor do spraw strategii AHDB Dairy Amanda Ball.
Przedstawiciele organizacji mleczarskich podkreślają, że sposobem na przetrwanie trudnego okresu na rynku mleka jest wzajemna współpraca banków, konsultantów, doradców żywieniowych oraz lekarzy weterynarii.
Chcesz wiedzieć więcej? ZAPRENUMERUJ
