Copy LinkXFacebookShare

Rynek mleka do 2030 roku. Co nas czeka?

Rynek mleczarski w Unii Europejskiej i na świecie, jak informuje Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka, na podstawie informacji Komisji Europejskiej, jest odporny na pandemię.

Komisja Europejska w tym roku przewiduje odbudowę gospodarki, do czego przyczynią się szczepionki na Covid-19. Dużo zależy również od otwarcia sektora turystycznego.

PKB w UE w 2020 roku spadło o 6,3%, a na świecie o 3,4%. W tym roku powinno ono wzrosnąć odpowiednio o 3,7% oraz 5,2%.

Pogłowie krów mlecznych w UE w 2020 roku spadło o 1,1%. Wzrost pogłowia odnotowano jedynie w Irlandii i Belgii. Ceny pasz w całej UE rosną od listopada ubiegłego roku.

Co czeka rynek mleka do 2030 roku?

Komisja Europejska przewiduje, że do 2030 roku w Europie nastąpi przywrócenie lokalnych i regionalnych łańcuchów dostaw, a produkcja zwierzęca stanie się bardziej zrównoważona.

Utrzyma się spadkowy trend pogłowia krów mlecznych. Mimo to produkcja mleka będzie rosła o 0,6% rok do roku.

Średnia cena mleka w 2030 roku, zgodnie z prognozami KE, będzie wynosić około 38 euro za 100 litrów. W przeliczeniu na polską walutę po kursie NBP z dnia 6 kwietnia (4,6041) jest to około 1,74 złotych za litr.

Popyt konsumentów będzie ukierunkowany na poszczególne kategorie produktów. Coraz większym zainteresowaniem będą się cieszyć świeże. W tym czasie ma wzrosnąć produkcja serów i odtłuszczonego mleka w proszku (OMP).

W ciągu najbliższych kilku lat wzrośnie niekonwencjonalna produkcja mleka np. surowca nonGMO.

Unia Europejska pozostanie największym eksporterem produktów mleczarskich. 70% unijnego eksportu będą stanowiły serwatka i sery. Wzrosną również ich ceny. Ze strony importerów większe ma być również zainteresowanie na OMP.

Więcej informacji dotyczących hodowli bydła i produkcji mleka znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło". ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”