Copy LinkXFacebookShare

Spadek cen skupu bydła wyhamował

Notowania bydła rzeźnego w trzecim tygodniu kwietnia wzrosły. Producenci za bydło ogółem uzyskiwali średnio 10,71 zł za kilogram wagi żywej, czyli o niemal 1% więcej niż przed tygodniem.  
 
Bydło rzeźne w dniach od 17 do 23 kwietnia podrożało o 0,8% do wartości 10,71 zł za kg wagi żywej. Cena uzyskiwana przez producentów była o 1,7% niższa niż przed miesiącem i o 5,7% niż przed rokiem. 
 
Według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW, dostawcy za bydło w kategorii wiekowej 8-12 miesięcy uzyskiwali średnio 11,05 zł za kg wagi żywej. Notowania te były o 4,8% wyższe niż przed tygodniem i o 0,2% niż przed miesiącem oraz o 4,8% niższe przed rokiem.
 
Dostawcy za byki w kategorii wiekowej 12-24 miesiące uzyskiwali średnio 11,56 zł za kg. Cena ta była o 0,4% wyższa niż przed tygodniem i o 1% niższa niż przed miesiącem. Byki te były jednocześnie o 5,4% tańsze niż przed rokiem. 
 
Byki powyżej 24 miesięcy w ciągu tygodnia podrożały o 2,5% do wartości 11,46 zł za kg. Cena ta była o 1,8% niższa niż przed miesiącem oraz o 6,3% niż przed rokiem. 
 
Producenci za krowy uzyskiwali średnio 8,85 zł za kg, czyli o 0,6% mniej niż przed tygodniem. Cena ta była jednocześnie o 1,3% niższa niż przed miesiącem, a także o 10% niż przed rokiem. 
 
Jałówki powyżej 12 miesięcy skupowano średnio po 11,39 zł za kg wagi żywej. Były one w tej samej cenie co przed tygodniem oraz o 1,2% tańsze niż przed miesiącem. Producenci uzyskiwali jednocześnie o 0,1% więcej za ten żywiec niż przed rokiem. 
 
W Polsce według danych GUS w pierwszym kwartale 2023 r. dostawy żywca wołowego wyniosły blisko 116 tys. ton i były o 4,6% większe niż przed rokiem. 
 

Więcej informacji na temat hodowli bydła oraz produkcji mleka znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło"  ZAPRENUMERUJ

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”