Copy LinkXFacebookShare

Drobiarze oburzeni listem Brigitte Bardot

"Polscy producenci z własnej inicjatywy zrezygnowali z przyżyciowych podskubów gęsi towarowych" – pisze Łukasz Dominiak szef Krajowej Rady Drobiarstwa-Izby Gospodarczej w Warszawie. To odpowiedź na list Brigitte Bardot do Ewy Kopacz. 
 
Jak informowaliśmy legendarna francuska aktorka poskarżyła się pani premier, że rząd pozwala na "niegodne cywilizowanego kraju" oskubywanie z piór żywych kaczek i gęsi. 
 
"Ta barbarzyńska czynność, która przynosi ciężkie rany oraz cierpienie ptakom, łamie prawa zwierząt" – napisała Brigitte Bardot po emisji reportażu opowiadającego o polskich i węgierskich fermach, który pokazała francuska telewizja.
 
Krajowa rada Drobiarstwa-Izba Gospodarcza w Warszawie, największa organizacja sektora drobiarskiego w Polsce już zareagowała na słowa aktorki. 
 
"Argumenty przytoczone przez fundację reprezentowaną przez Panią Brigitte Bardot nie mają pokrycia w rzeczywistości. Od 2010 roku producenci zrzeszeni w Krajowej Radzie Drobiarstwa-Izbie Gospodarczej z własnej inicjatywy zrezygnowali z przyżyciowych podskubów gęsi towarowych, mimo iż nie jest to prawnie zakazane, pod warunkiem prowadzenia go zgodnie z zachowaniem zasad dobrostanu zwierząt" – można m.in. przeczytać w specjalnym oświadczeniu podpisanym przez dyrektora generalnego Łukasza Dominiaka. 
 
Szef KRD-IG dodaje, że liczne opinie ekspertów z zakresu weterynarii, zootechniki oraz dobrostanu zwierząt dowodzą, że pozyskiwanie pierza od gęsi prowadzone jest w optymalnym terminie wynikającym ze stanu fizjologicznego ptaków i nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia. 
 
Co więcej, podskub prowadzony w czasie naturalnego przepierzania się ptaków wpływa pozytywnie na ich odporność.  
 
"Pragniemy podkreślić, że polskie regulacje w zakresie dobrostanu zwierząt są jednymi z najbardziej rygorystycznych w Unii Europejskiej. W Polsce od 20 lat zakazany jest m.in. tucz gęsi na stłuszczone wątroby, który na masową skalę prowadzony jest we Francji z przeznaczeniem na foie gras" – pisze Dominiak.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”