Copy LinkXFacebookShare

Hodowcy drobiu muszą być czujni. Ptasia grypa może zaatakować

W związku z zagrożeniem wystąpienia wysoce zjadliwej grypy ptaków w Polsce hodowcy drobiu powinni zachowywać szczególną ostrożność i stosować środki bioasekuracji minimalizujące ryzyko przeniesienia wirusa do gospodarstwa.

Zagrożenie wystąpienia tej choroby staje się coraz bardziej realne z powodu jesiennych wędrówek dzikich ptaków. Łódzki Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Bratoszewicach radzi hodowcom, by przede wszystkim utrzymywali drób ograniczają jego kontakt z dzikim ptactwem.

Paszę i wodę do karmienia i pojenia drobiu należy zabezpieczyć przed kontaktem z dzikimi ptakami oraz ich odchodami.

W gospodarstwie należy stosować odzież i obuwie ochronne, a po każdym kontakcie z drobiem lub dzikimi ptakami umyć ręce wodą z mydłem.

Warto również stosować maty dezynfekcyjne w wejściach i wyjściach z budynków, w których utrzymywany jest drób.

Podejrzenia wystąpienia wirusa należy natychmiast zgłosić do odpowiednich osób i instytucji (lekarza weterynarii prywatnej praktyki, powiatowego lekarza weterynarii, wójta, burmistrza, bądź prezydenta miasta).

Objawy kliniczne wysoce zjadliwej grypy ptaków u drobiu to zwiększona śmiertelność, duży spadek pobierania paszy i wody, drgawki, skręt szyi, paraliż nóg i skrzydeł, niezborność ruchów, duszności, sinica, wybroczyny, biegunki i nagły spadek nieśności.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”