Copy LinkXFacebookShare

Nielegalne grzebowisko na fermie. Tysiące padłych ptaków w ziemi

Policjanci oraz Inspekcja Weterynaryjna prowadzą postępowania w sprawie nielegalnego grzebowiska tysięcy martwych ptaków na jednej z ferm w powiecie kartuskim (woj. pomorskie).

Stróże prawa udali się na posesję po otrzymanym zgłoszeniu o odkrytym tam grzebowisku, w którym miało się znajdować około 2 tys. padłych kur. – Na miejscu wykonano dokumentację, pobrano próbki. Trwa postępowanie w sprawie pod kątem sprowadzenia zagrożenia epidemiologicznego dla ludzi i zwierząt – powiedział "Ekspressowi Kaszubskiemu" Piotr Gdaniec, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Sprawa trafiła także do miejscowego Powiatowego Inspektoratu Weterynarii. Jak przekazał Piotr Wal z kartuskiego PIW, w nielegalnym grzebowisku znajdowało się około 11 tys. sztuk drobiu w znacznym stopniu rozkładu. Były to już głównie kości.

Inspektorzy muszą ustalić, czy ptaki padły np. z powodu uduszenia (jak miał sugerować hodowca), czy też choćby w wyniku panoszącej się w Polsce tzw. ptasiej grypy. W tym celu pobrano próbki do badań.

Tworzenie takich grzebowisk jest jednak niezgodne z przepisami, a padłe ptaki powinny trafić do utylizacji w specjalnym zakładzie. – To nie powinno się znaleźć w dole. Tym bardziej teraz, kiedy panują takie temperatury i gdy mamy zagrożenie wysoce zjadliwą grypą ptaków – przyznał Wal w serwisie kartuzy.naszemiasto.pl

Truchła ze zlikwidowanego grzebowiska trafiły w końcu do utylizacji na koszt gospodarza. O tym, jakie konsekwencje prawne poniesie, zdecydują inspektorzy po zakończonym postępowaniu, które będzie oparte m.in. na wynikach badań.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”