Copy LinkXFacebookShare

Wirus grypy ptaków. Będą zmiany w rozporządzeniu MRiRW

Maty dezynfekcyjne, nowe zasady przechowywania ściółki dla ptaków, wytyczne dla posiadaczy gołębi. Trwają prace nad nowelizacją rozporządzenia ministra rolnictwa w sprawie zarządzenia środkami związanymi z wystąpieniem wysoce zjadliwej grypy ptaków.

W ministerstwie rolnictwa trwają obecnie prace nad nowelizacją dotychczas obowiązującego rozporządzenia z 20 grudnia 2016 roku. Projekt przeszedł właśnie etap uzgodnień międzyresortowych. Termin zgłaszania uwag przez poszczególne ministerstwa upłynął 20 marca.

– Dzikie ptaki wydalające wirus w dużych ilościach wraz z odchodami są obecnie najważniejszym zagrożeniem i pierwotnym źródłem zakażenia dla drobiu – czytamy w uzasadnieniu do projektowanego rozporządzenia zatytułowanym: W kontekście aktualnej sytuacji epizootycznej (HPAI: H5N8 i H5N5).

Drób zakaża się nie tylko przez kontakt bezpośredni z ptakami dzikimi, ale też pośredni. Może to nastąpić przez zanieczyszczone kałem i moczem przedmioty, pasze lub jak wskazują ostatnie doniesienia zanieczyszczoną odchodami dzikich ptaków ściółkę.

Słoma używana do ścielenia podłoża dla drobiu może stanowić ważny wektor wprowadzenia wirusa do stada. Na podstawie dostępnych informacji można domniemywać, że w kilku ogniskach, szczególnie u gęsi, źródłem zakażenia była właśnie słoma stojąca na polu w balotach lub kostkach i niezabezpieczona przed dostępem dzikiego ptactwa.

Dościelanie obiektów jest bardzo powszechne, a na wielu fermach ma ono miejsce nawet dwukrotnie w ciągu dnia. Jeśli słoma nie zostanie poddana odpowiednim zabiegom ryzyko powstania ogniska HPAI jest bardzo wysokie.

– Ryzyko to można zminimalizować wprowadzając przepis nakazujący zabezpieczenie słomy przez umieszczanie jej w budynkach, np. stodołach, a na polach pod szczelnym przykryciem – komentuje tę sytuację Łukasz Dominiak, Dyrektor Generalny Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej (KRD-IG) i dodaje:

– Po wprowadzeniu do gospodarstwa zewnętrzna część balotów stanowiąca największe ryzyko powinna zostać poddana odkażeniu przy użyciu środków możliwych do stosowania w obecności ptaków. Ponowne odkażenie materiałów używanych jako ściółka powinno mieć miejsce po jej wprowadzeniu do obiektu i dościeleniu. Dlatego tak istotne jest w obecnym okresie zachowywanie zasad wzmożonej bioasekuracji przez hodowców i producentów drobiu.

Zasady dotyczące mat dezynfekcyjnych również są precyzowane w nowelizacji rozporządzenia. Muszą one być wyłożone przed wejściami i wyjściami z budynków inwentarskich, w których jest utrzymywany drób w takiej liczbie, która zapewni ich zabezpieczenie. Ponadto muszą być stale utrzymywane w stanie zapewniającym skuteczne działanie środka dezynfekcyjnego.

Szerokość mat nie może być mniejsza niż szerokość danego wejścia lub wyjścia a długość nie mniejsza niż 1m. Muszą być one również stosowane w przypadku braku niecek dezynfekcyjnych przed wjazdami i wyjazdami z gospodarstwa, w którym jest utrzymywany drób.

Liczba mat w takim przypadku ma zapewnić zabezpieczenie dróg wejścia i wyjścia z tego gospodarstwa, dlatego nie mogą być one mniejsze od szerokości wjazdów i wyjazdów. Z kolei ich długość nie ma być mniejsza niż obwód największego koła środka transportu.

Nowelizacja rozporządzenia planuje również wprowadzenie przepisu nakazującego zgłaszanie organom Inspekcji Weterynaryjnej planowanych lotów treningowych gołębi w przypadku wypuszczania tych ptaków poza miejscami ich stałego przetrzymywania czyli np. startów z pól, łąk, czy bezpośrednio z samochodów itd.

– Aktualnie 23 państwa europejskie zgłosiły obecność wirusa HPAI podtypu H5N8 u dzikich ptaków. Są to Austria, Bułgaria, Chorwacja, Czarnogóra, Czechy, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Niemcy, Polska, Portugalia, Rosja, Rumunia, Serbia, Słowenia, Szwajcaria, Szwecja, Wielka Brytania i Węgry. Z kolei w 20 krajach wykryto wirusa u drobiu – przypomina Łukasz Dominiak.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”