Copy LinkXFacebookShare

Wywoził obornik, a policja oskarża go o przestępstwo. Ważne wyjaśnienia

Poważne konsekwencje grożą mężczyźnie, który wywoził obornik z fermy, na której wykryto ognisko ptasiej grypy. Zaalarmowani o sprawie policjanci prowadza postępowanie w sprawie. Czy zakaz dotyczy wszystkich gospodarstw?

Nawóz z kurzej fermy w gminie Radzanów (pow. mławski, woj. mazowieckie) miał być transportowany 21 kwietnia.



– W tzw. strefie zapowietrzonej ustanowionej w związku z ptasią grypą, jeden z mieszkańców, nie stosując się do obowiązujących zakazów, wywoził obornik z terenu fermy drobiu na pobliską łąkę. Za takie działanie, zgodnie z Ustawą o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3 – poinformowała asp. szt. Anna Pawłowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mławie.

Stróże prawa prowadzą postępowanie w tej sprawie.

Warto dodać, że obostrzenie wynika z rozporządzenia wojewody mazowieckiego w sprawie zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) na terenie powiatów żuromińskiego, sierpeckiego, mławskiego i płońskiego. Zgodnie z nim na obszarze zapowietrzonym zakazane są wywożenie i/lub rozrzucanie ściółki lub nawozów naturalnych, chyba że powiatowy lekarz weterynarii wyraził zgodę.

Ale – co trzeba podkreślić – chodzi tu tylko o obornik z ferm kurzych, więc rolnicy z inną produkcją zwierzęcą mogą normalnie nawozić pola.

"Informujemy, że zakaz wywożenia na pola obornika dotyczy pomiotu kurzego, który na czas obowiązywania rozporządzenia wojewody mazowieckiego należy pryzmować i zabezpieczyć na terenie fermy drobiu lub w najbliższym jej otoczeniu. Nawozy naturalne od innych gatunków zwierząt mogą być rozrzucone/rozlane na pola uprawne bez zgody PLW pod warunkiem ich niezwłocznego zagospodarowania poprzez wykonanie orki lub innego równoważnego zabiegu agrotechnicznego" – brzmi komunikat Zbigniewa Zawalicha, powiatowego lekarza weterynarii w Żurominie.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”