Copy LinkXFacebookShare

GMO – uprawianie roślin modyfikowanych genetycznie bez zezwolenia będzie karane

Pasze białkowe stosowane przez rolników w dużej części pochodzą z poekstrakcyjnej śruty sojowej genetycznie modyfikowanej (GMO) eksportowanej z zagranicy. Według założeń rządowego projektu ustawy w Polsce będzie można uprawiać rośliny GMO, ale wyłącznie po uzyskaniu zezwoleń.
 
Rośliny GMO, zgodnie z art. 49 a projektowanej ustawy będą mogły być uprawiane po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez ministra właściwego do spraw środowiska po zasięgnięciu opinii ministra właściwego do spraw rolnictwa oraz opinii rady gminy – informuje Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej
 
Uprawa GMO będzie również wymagała utworzenia specjalnej strefy – zakłada rządowy projekt ustawy, na którym w tym tygodniu będzie pracować komisja sejmowa.
 
W przypadku rozpoczęcia produkcji roślinnej GMO bez wymaganego zezwolenia lub niezgodnie z warunkami i sposobami określonymi w zezwoleniu rolnik poniesie karę finansową.
 
Będzie on obowiązany do wniesienia na odrębny rachunek bankowy wojewódzkiego inspektora ochrony roślin i nasiennictwa właściwego ze względu na miejsce prowadzenia uprawy GMO, administracyjnej kary pieniężnej w wysokości od 10 000 zł do 30 000 zł za każdy rozpoczęty hektar uprawy GMO.
 
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w Polsce potrzebne jest około 10 mln ton paszy rocznie, czyli około 2 mln ton białka, które w dużej części pochodzi z poekstrakcyjnej śruty sojowej genetycznie modyfikowanej (GMO).  
 
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”