Copy LinkXFacebookShare

Matki ginącej rasy kóz trafiły do hodowców

44 sztuki, w tym 33 matki, liczy stado ginącej rasy kóz karpackich w Zakładzie Doświadczalnym Instytutu Zootechniki w Odrzechowej, k. Sanoka (woj. podkarpackie). Od 2005 r. odtwarza się tam tę rasę. Do hodowców w całym kraju trafiło już przeszło 100 matek.

– W 2005 r. w Bogatyni na Dolnym Śląsku odnaleziono dwa, niewykluczone, że ostatnie, gniazda kozy karpackiej. Zwierzęta zakupiono wraz z przychówkiem i umieszczono w Odrzechowej. Wtedy też rozpoczęliśmy odtwarzanie rasy – powiedział dr Władysław Brejta, dyrektor zakładu.

W Odrzechowej odtwarza się odmianę białą kóz karpackich. Z kolei odmiana barwna tej rasy dość powszechnie występuje jeszcze w Rumunii oraz na Słowacji i Ukrainie.

– Koza karpacka jest starą polską rasą. Jeszcze na przełomie XIX i XX wieku licznie występowała na terenach górskich, m.in. na Podkarpaciu. Później jednak została skutecznie wyparta z hodowli przez napływ ras bardziej wydajnych – przypomniał ekspert.

Zaznaczył, że dzięki staraniom hodowców z gospodarstwa w Odrzechowej do kilku ośrodków w Polsce dotarło już przeszło 100 matek tej rasy. – Nasze kozy można spotkać w stadach żyjących m.in. w woj. mazowieckim, małopolskim, świętokrzyskim. Zainteresowanie ich hodowlą jest coraz większe i z każdym rokiem rośnie – zauważył dyrektor.

Koza karpacka cechuje się dużą odpornością i długowiecznością. Jest doskonale przystosowana do trudnych warunków górskich – niewybredna w doborze pasz. Mleczność w trakcie 8-miesięcznej laktacji wynosi średnio 500 kg mleka przy 4 proc. tłuszczu. Jej wydajność jest 50-60 proc. niższa niż mleczność tzw. ras szlachetnych.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”