Copy LinkXFacebookShare

Nazwy produktów roślinnych nie będą wprowadzały konsumentów w błąd

Produktom roślinnym nie będą mogły być nadawane nazwy, które wyraźnie określają produkty pochodzenia zwierzęcego.

"Kolejną dobrą decyzją odchodzącego rządu było rozporządzenie MRiRW w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych, które wprowadza zakaz stosowania nazw roślinnych w stosunku do produktów z mięsa" czytamy w biuletynie przygotowanym przez zespół LoweKrowe.

– Organizacje rolników, hodowców i przetwórców od dawna postulowały, aby uregulować tę kwestię. Stosowanie takich nazw, jak kiełbasa z soi jest niczym innym, jak wprowadzaniem konsumentów w błąd – mówi Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.

Zakaz ma dotyczyć szynki, wędliny, wędzonki i kiełbasy.

Nowe przepisy jasno wskazują, że jako szynka może być oznakowany wyłącznie produkt wyprodukowany z uda zwierząt gospodarskich.

Z kolei produkty oznakowane jako wędlina, wędzonka i kiełbasa mogą być wyłącznie produkty wyprodukowane z mięsa, w tym z mięsa peklowanego, niepeklowanego, solonego lub niesolonego.

Wędlina, wędzonka i kiełbasa mogą być produkowane także z ewentualnym dodatkiem tłuszczu, podrobów, przypraw lub surowców uzupełniających, w tym surowców niemięsnych.

Więcej informacji na temat hodowli bydła i produkcji mleka oraz hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło" i "Hoduj z Głową Świnie"

Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)




 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”