Reklama
ASF ponownie szerzy się w Chinach
asf_trzoda_chlewna_ognisko_utylizacja
Mięso świń zarażonych ASF nie trafia do przetwórstwa, ale jest utylizowane – zapewnia Jurgiel. Foto_Remigiusz Kryszewski
Chiny poinformowały o nowych ogniskach afrykańskiego pomoru świń (ASF). Choroba została potwierdzona w Mongolii Wewnętrznej.
Chińskie ministerstwo rolnictwa potwierdziło wybuch afrykańskiego pomoru świń we farmie w północnym regionie Mongolii Wewnętrznej.
Jest to region autonomiczny w północnych Chinach obejmujący południowe ziemie historycznej Mongolii. Jest to jedna z większych jednostek administracyjnych Chin, stanowi aż 12% ich powierzchni, chociaż zamieszkują ją jedynie 24 mln osób.
Ognisko zostało wykryte, jak podaje portal euromeatnews.com, w gospodarstwie w pobliżu miasta Baotou, w którym utrzymywano 432 sztuki trzody chlewnej. Według informacji 343 świnie padły.
Niedawno poinformowano o dwóch innych ogniskach choroby, które wystapiły w Xinjiangu, na północny zachód od Mongolii Wewnętrznej.
Jak podaje tamtejsze ministerstwo rolnictwa epidemia występuje punktowo i nie odnotowano żadnego ogniska regionalnego.
Jednak w Chinach większość ognisk nie jest zgłaszana. Występowanie choroby w północnych Chinach miało znaczny wpływ na produkcję trzody chlewnej w pierwszym kwartale tego roku.
Od 1 maja kraj ten jest podzielony na 5 stref w celu powstrzymania choroby. Zgodnie z nowymi przepisami przez granice regionalne będą mogły być przemieszczane tylko świnie hodowlane i prosięta.
Regiony produkcyjne w północno-wschodnich i środkowych Chinach mogą stanąć w obliczu nadmiernej podaży, podczas gdy duże regiony konsumujące, takie jak wschodnie i południowe Chiny mogą szukać dodatkowej wieprzowiny pochodzącej z zewnętrznych regionów.
- Więcej informacji na temat hodowli trzody chlewnej znajdziesz w najnowszym wydaniu magazynu "Hoduj z Głową Świnie". ZAPRENUMERUJ
