Copy LinkXFacebookShare

ASF tam jeszcze nie dotarł, ale dmuchają na zimne

Afrykański pomór świń nie dotarł jeszcze do województwa kujawsko-pomorskiego, ale tamtejsi rolnicy mogą ubiegać się o pieniądze na zabezpieczenia przed wirusem.

– ASF jest 50 km od południowej części naszego województwa, ale od dwóch lat trwają intensywne prace polegające na koordynacji współpracy służb. To spowodowało, że choroby jeszcze u nas nie ma – mówił wojewoda Mikołaj Bogdanowicz podczas spotkania ze starostami.


Na antenie Polskiego Radia Pomorza i Kujaw powiedział, że to dzik jest nosicielem tej bardzo groźnej dla gospodarki choroby, więc jego służby ściśle współpracują z Lasami Państwowymi i kołami łowieckimi.

– Ustalamy limity odstrzału i to powoduje, że tereny najbardziej zagrożone są chronione przez ograniczenie populacji dzików. Oczywiście wszystkiego nie da się wyeliminować. Mamy ponadto przygotowaną całą akcję informacyjną i są środki na poprawę bioasekuracji w gospodarstwach – zapewnił wojewoda.

Paweł Czyżewski, zastępca dyrektora Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Toruniu zdradził, że jeszcze w tym roku ogłoszony zostanie kolejny nabór w konkursie na inwestycje zapobiegające zniszczeniu potencjału produkcji rolnej.

Będzie można uzyskać środki finansowe na zabezpieczenie przed ASF – m.in. na ogrodzenie, maty dezynfekujące, myjki ciśnieniowe i inne elementy związane z profilaktyką. – Zainteresowanie jest duże. Dofinansowanie jakie można uzyskać to 100 tys. zł – dodał.
 

  • Informacje dotyczące afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ

źródło: Radio Pomorza i Kujaw

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”