Reklama
ASF w Belgii. U martwych dzików wykryto wirusa
asf_afrykanski_pomor_swin_wirus
ASF i Wspólna Polityka Rolna to główne tematy poruszone podczas spotkania polskiego i rumuńskiego ministra. Foto_Remigiusz Kryszewski
Belgijska Agencja Bezpieczeństwa Żywności (AFSCA) potwierdziła wczoraj (13 września) informację o wystąpieniu pierwszego przypadku afrykańskiego pomoru świń na terenie tego kraju. Wiadomo, że wirus został wykryty u dwóch padłych dzików.
ASF przekroczył kolejne granice i zaatakował tym razem w Belgii. Pojawienie się choroby w Europie Zachodniej było najgorszym scenariuszem dla wielu przetwórców wieprzowiny z powodu możliwości wprowadzenia zakazu eksportu do wielu krajów trzecich.
Belgijska Agencja Bezpieczeństwa Żywności poinformowała, że w prowincji Luksemburg w gminie Etalle w pobliżu granicy z Francją i Luksemburgiem znaleziono dwa padłe dziki.
Służby zabezpieczyły zwłoki oraz pobrały próbki do badania laboratoryjnego, które potwierdziły obecność wirusa ASF.
Jak informuje Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej, Francja natychmiast wydała ostrzeżenia dla regionalnych służb, aby podjąć działania, które zapobiegną przedostaniu się choroby przez granicę.
Z kolei władze belgijskie zapewniły, że wprowadzają procedury zapobiegające przedostaniu się wirusa ASF do stad trzody chlewnej. Poinformowały również, ze choroba atakuje tylko dziki oraz świnie i nie jest niebezpieczna dla ludzi.
- Informacje dotyczące afrykańskiego pomoru świń oraz tematy związane z hodowlą i produkcją trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
