Copy LinkXFacebookShare

ASF w Saksonii. Wirus przekracza granice

Afrykański pomoru świń pojawił się w drugim kraju związkowym Niemiec. Badania odstrzelonej 27 października lochy z pasiakami potwierdziły obecność wirusa u jednego warchlaka.

Saksonia od południa graniczy z Brandenburgią, gdzie do tej pory wykryte zostały wszystkie przypadki afrykańskiego pomoru świń w Niemczech.

Samica dzika, która została odstrzelona w Saksonii podczas polowania, jak wskazuje niemieckie ministerstwo rolnictwa (BMEL), nie wykazywała żadnych objawów choroby. Zakażony okazał się jeden z pasiaków tj warchlaków.

Skąd pochodzą zakażone dziki w Saksonii?

Dziki zostały odstrzelone podczas polowania 27 października w pobliżu Łużyc Górnych na północy powiatu Görlitz blisko granicy z Polską.

Miejsce, w którym myśliwi odstrzelili dziki, jak donosi portal Pig Progress, w linii prostej znajduje się około 60 km na południe od dotychczas najbardziej wysuniętej strefy wzdłuż granicy z Polską.

Przypadek ASF w Saksonii doprowadzi do wyznaczenia nowej strefy występowania choroby.

Zakażone wirusem ASF dziki po polskiej stronie znalezione zostały w styczniu i marcu tego roku. Jeden z nich znajdował się nieco ponad 10 km od niemieckiej granicy. Jeśli dziki przedostały się z Polski, przekroczyły one graniczną rzekę Nysę.

Pig Progress donosi, że obecnie trwa budowa stałego ogrodzenia wzdłuż granicy Niemiec z Polską. Z kolei od początku roku istnieje elektryczna bariera odstraszająca dzikie zwierzęta o wysokości 75 cm.

Liczba przypadków ASF w Niemczech coraz bardziej dynamicznie rośnie i obecnie wynosi 123.

Niemieckie służby informują, że w Saksonii, podobnie jak w Brandenburgii, wirus występuje wyłącznie u dzików. Do tej pory nie potwierdzono ASF u świń domowych.

Więcej informacji na temat afrykańskiego pomoru świń znajdziesz w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Świnie. ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”