Copy LinkXFacebookShare

Ceny tuczników w Polsce o złotówkę w dół

Dobra passa dla hodowców i producentów świń ledwo się zaczęła, a już się skończyła. Po szybkich wzrostach w cennikach nastąpił tak samo szybki i gwałtowny spadek.

– Jest wyżej niż przed miesiącem, ale zdecydowanie niżej, aniżeli tydzień lub dwa temu. Tak oto rozchwiany i niepewny jest rynek wieprzowiny w Polsce – mówi Bartosz Czarniak* i dodaje:

– To nie zachęca do kontynuowania, powiększania, odnawiania lub wejścia gospodarstwom rodzinnym w trzodowy biznes.

Jeszcze na początku zeszłego tygodnia można było spokojnie znaleźć oferty zakupu w cenie przekraczającej 9 zł za kg w klasie E. Cena żywa mogła tym samym przekroczyć 7 zł za kg.

Obecnie oferty zakupu w Polsce wahają się w przedziale 8,30-8,60 zł za kg w klasie E.

– W najwyższym punkcie, cena osiągała 9,30-9,40 zł za kg w klasie E, a więc obniżki sięgnęły nawet 1 zł za kg, co jest bardzo dotkliwym ciosem – mówi Bartosz Czarniak, dodając:

– Ci, którzy akurat w tym momencie mieli na sprzedaż świnie, mogą mówić o niewyobrażalnym szczęściu.

Jak sytuacja w Polsce wygląda na tle naszego zachodniego sąsiada, na którym tak chętnie wzorują się kupujący?

W Niemczech na giełdzie VEZG drugi tydzień z rzędu utrzymała się ta sama stawka, czyli 1,95 euro za kg w klasie E (8,39 zł), przy czym po raz drugi była ona najniższą z rozpatrywanych.

Za Odrą w przyszłości nadal nie wyklucza się podwyżek.

Sytuacja na małej giełdzie jest za to nieco inna. Owszem nie ma ona bezpośredniego przełożenia na rynek, jednak trend, jaki wskazuje jest niekorzystny.

– W ostatnich dwóch sesjach zanotowano nieznaczne, ale jednak spadki – alarmuje Czarniak i dodaje:

– Obecnie w tej formule świnie znajdowały nabywców w średniej cenie 2,007 euro za kg w klasie E, tj. 8,58 zł.

W Polsce cenniki znajdują się w przedziale cen VEZG oraz ISW. Zdaniem hodowcy na horyzoncie pojawia się jednak pewna iskierka nadziei ze względu na wojnę handlową między USA i Chinami.

– Zyskać na tym mogą europejscy producenci trzody chlewnej, głównie z Hiszpanii. Jednak jak to bywa na wspólnotowym rynku, pozytywne skutki tej sytuacji mogą odczuć także producenci z innych krajów, w tym z Polski – podsumowuje Czarniak.

*Bartosz Czarniak jest hodowcą świń oraz rzecznikiem prasowym Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie".

Nasz magazyn można zaprenumerować w tradycyjnej formie TUTAJ oraz w e-prenumeracie TUTAJ

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”