Copy LinkXFacebookShare

Czerniak: od stycznia do września Polska wyeksportowała mięso za 6 mld euro

Od stycznia do września tego roku Polska wyeksportowała mięso i podroby za 6 mld euro – poinformował wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak. Zaznaczył, że polskie mięso znajduje coraz więcej odbiorców na rynkach azjatyckich.

"Wartość eksportu mięsa i podrobów jadalnych ogółem w okresie 9 miesięcy 2024 r. wyniosła blisko 6 mld euro i stanowiła największą pozycję – 15 proc. w wartości eksportu towarów rolno-spożywczych ogółem" – poinformował Czerniak, cytowany w poniedziałkowym komunikacie MRiRW.

Wiceszef resortu wskazał, że Polska dysponuje znaczącymi nadwyżkami produkcyjnymi mięsa drobiowego i wołowego. Z tego względu poszukiwanie nowych rynków zbytu jest kwestią kluczową dla utrzymania rozwoju tych segmentów produkcji i zapewnienia jej opłacalności.

"Jednym z priorytetów naszych działań jest otwieranie kolejnych rynków zagranicznych dla polskiego mięsa i produktów mięsnych. W ostatnich latach nasze starania zaowocowały sukcesami m.in. w postaci otwarcia dla tego asortymentu rynków: filipińskiego, wietnamskiego i singapurskiego oraz postępem w negocjacjach w sprawie otwarcia rynku chińskiego i koreańskiego" – zaznaczył Czerniak.

Według MRiRW, na "zaawansowanym etapie" jest również kwestia wznowienia eksportu mięsa drobiowego do Chin, dzięki regionalizacji grypy ptaków. Toczą się również dwustronne rozmowy dotyczące rozpoczęcia eksportu do tego kraju mięsa wołowego. Trwają również negocjacje dotyczące eksportu drobiu do Korei Południowej. Czerniak zapewnił, że MRiRW na bieżąco przekazuje postulaty rolne także inny resortom prowadzącym rozmowy z partnerami zagranicznymi: Ministerstwu Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwu Rozwoju i Technologii.

Wiceminister rolnictwa zapewnił ponadto, że jego resort podejmuje działania na rzecz odbudowy krajowej produkcji mięsa wieprzowego, która ucierpiała na skutek wirusa afrykańskiego pomoru świń ASF.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”