Copy LinkXFacebookShare

Flushing u macior i loszek. Porada od De Heus

Pasze flushingowe stanowią kluczowy element żywienia macior, ponieważ wpływają bezpośrednio na kondycję fizyczną i hormonalną przed okresem rui.

Hodowcy i producenci trzody chlewnej zadają pytania i szukają pomocy w rozwiązywaniu swoich codziennych problemów. W tym celu przysyłają pytania do naszej redakcji lub publikują je w mediach społecznościowych.

Na pytania hodowców odpowiadają doradcy zajmujący się szeroko rozumianą obsługą tych zwierząt. Sugerują oni także produkty, które pomóc w rozwiązaniu danego problemu.

– Jakie znaczenie ma pasza flushingowa w żywieniu macior? Kiedy i przez jaki okres należy stosować taką mieszankę oraz z jakich komponentów powinna się ona składać? Czy trzeba ją podawać także loszkom? – pyta nasz czytelnik.

Na pytanie odpowiada m.in. przedstawiciel firmy De Heus Bartosz Radoszewski, kierownik produktu ds. trzody chlewnej.

Produkcja prosiąt to złożony, wieloczynnikowy proces. Bardzo istotnym momentem jest okres zasuszenia, w którym przygotowujemy lochę do inseminacji lub krycia.

Błędy na tym etapie produkcji skutkują obniżonymi parametrami reprodukcyjnymi, takimi jak np. małe mioty lub niski wskaźnik zaproszeń.

– Aby utrzymać wysoką produkcyjność zwierząt w tym okresie, stosuje się pasze flushingowe. Mieszanka taka stanowi kluczowy element żywienia macior, ponieważ wpływa bezpośrednio na kondycję fizyczną i hormonalną przed okresem rui – mówi Bartosz Radoszewski.

Zastosowanie flushingu ma na celu wyregulowanie procesów w organizmie tak, aby w momencie owulacji uwolniło się jak najwięcej komórek jajowych gotowych do zapłodnienia, dzięki czemu mioty będą bardziej liczne, a ryzyko zamierania zarodków niższe.

Kolejnym elementem, na jaki ma wpływ stosowanie produktu flushingowego, to widoczne objawy rui. Jest to niezmiernie istotny element procesu rozrodu, ponieważ umożliwia krycie lub inseminację w najbardziej odpowiednim momencie, co przekłada się na większą skuteczność zaproszeń i ogranicza konieczność powtórek.

Podawanie paszy flushingowej rozpoczynamy od chwili zejścia loch z porodówek po odsadzeniu prosiąt i stosujemy do momentu inseminacji lub krycia.

Nieco innego podejścia wymagają loszki hodowlane. Do stymulacji rui można podejść na dwa sposoby.

– Pierwszy to rozpoczęcie podawania paszy flushingowej na 14 dni przed spodziewaną rują i inseminacja lub krycie w pierwszej. W drugim przypadku stymulację paszą flushingową rozpoczynamy po pierwszej rui, w której nie kryjemy lub nie inseminujemy zwierząt – mówi Bartosz Radoszewski i dodaje:

– W De Heus na ten okres rekomendujemy Maxiflush. Zależenie od kondycji loch i struktury stada zalecamy stosowanie go w ilości 200-300 gramów na sztukę na dzień jako dodatek do paszy pełnoporcjowej.

Całą wypowiedź eksperta znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie" nr 1/2024. ZAPRENUMERUJ

Cykl "Okiem doradcy" to seria artykułów, która ukazuje się w magazynie "Hoduj z Głową Świnie".

W każdym kolejnym wydaniu publikujemy pytania przysłane do naszej redakcji lub zadane w mediach społecznościowych.

 


 

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”